Parafia

Spotkania odbywają się w pierwsze piątki miesiąca lub w pierwsze wtorki po nim nastepujące. Bardzo prosimy o korzystanie z jednej z dwóch propozycji spotkania. Na grupę wtorkową zapraszamy szczególnie osoby zamieszkałe bliżej parafii św. Barbary. Rozpoczynamy Mszą św. o godz. 18.00. Spotkania odbywają się w salce koło plebani około 19.00. Duszpasterzem wspólnoty jest ks. Piotr Adamski.
Parafia Świętej Barbary >>>

Poprzednia parafia

Spotkania w parafii pw. Św. Jadwigi Królowej w Bojanie odbywały się w okresie 06.02.2009 - 17.06.2012. Duszpasterz wspólnoty - ks. Marcin Bukowski.
Parafia Świętej Jadwigi Królowej >>>

Stowarzyszenie OPP

program do pit - darmowy

Kronika Ogniska

ZAPRASZAMY do wysłuchania konferencji i kazań wygłoszonych przez ks. prof. dr hab. Tadeusza Guza podczas rekolekcji WTM SYCHAR w Ożarowie Mazowieckim – 21-23 października 2016 zatytułowanych „Małżeństwo jako Wspólnota Ducha”.

 

http://sychar-rekolekcje.blogspot.com/2016/11/mazenstwo-jako-wspolnota-ducha.html

Są one dostępne na naszym kanale YouTube: https://youtu.be/zY41iUZpPBk?list=PLobUwltc9GBbCnrCIylrwOAp7leTCsheG

Pogody Ducha

Po raz drugi głosiliśmy rekolekcje pt: „Od przemocy do życia w obfitości” w naszej diecezji.

Ty razem w Gdyni w parafii św. Mikołaja.

Był to trudny temat.

W niedzielę 16 października o godzinie 16.00 odbyło się spotkanie osób zainteresowanych otwarciem nowego ogniska naszej wspólnoty „Sychar” przy parafii św Mikołaj w Gdyni. 

Na spotkaniu było ponad 20 osób. Spotkanie prowadziła Magda.

Termin kolejnego spotkania 7 listopada w poniedziałek

rozpoczynamy mszą świętą o godzinie 18.30

http://www.kryzys.org/viewtopic.php?t=15223

Zapraszamy do modlitwy różańcowej  – tajemnice radosne a od 27 października do 4 listopada będziemy modlili się Nowenną do Ducha Świętego w intencji Gdyńskiego Ogniska WTM Sychar.

Zapraszam też osoby z nowo powstającego ogniska do dołączenia się do wspólnej modlitwy.

Poniżej podaję link do strony z informacjami o naszych skypowych grupach modlitewnych:

http://sychar.org/skype/

tekst nowenny

http://mtrojnar.rzeszow.opoka.org.pl/nowenna_do_ducha/porzadek.htm

 

Z Bogiem

 

 

 

 

Po raz piaty gościliśmy w Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach.

 

Po raz piąty członkowie naszej wspólnoty wzięli udział w XXV pieszej pielgrzymce trzeźwościowej.
Wyruszyliśmy z Oliwy o godzinie 14.00 malowniczą trasą lasami  Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego do Matki Bożej Brzemiennej w Gdańsku Matemblewie.

http://gdansk.gosc.pl/gal/spis/3382643.25-Pielgrzymka-Apostolstwa-Trzezwosci

 

Temat „Wierność”

Już po raz czwarty „Sychar” Gdańsk organizował wakacje nad morzem w cudownym ośrodku księży Werbistów w Jastarni.

Na 3 turnusach łącznie odpoczywało ponad 200 osób.

Chwała Panu

Już po raz drugi Ognisko Wspólnoty Trudnych Małżeństw „Sychar” z Gdańska organizowało tygodniowe rekolekcje dla małżeństw, które pragną swoje kłopoty małżeńskie rozwiązywać z Bogiem.

W kameralnym domu rekolekcyjnym Misjonarzy Świętej Rodziny – nazywany Betlejem – spędziliśmy wspaniały tydzień z Bogiem i czterema parami małżeńskimi.

Niezapomniany  i dobry czas

Mirka

Rekolekcje „Od przemocy do życia w obfitości”  odbyły się w dniach od 9 do 12 czerwca w kościele pw. Św. Barbary w Gdańsku.

W trakcie trwających cztery dni spotkań podjęto następujące tematy:

– 09 czerwca (czwartek) – „Źródła przemocy w rodzinie” (ks. Piotr Adamski).

– 10 czerwca (piątek) – „Jak radzić sobie z przemocą w rodzinie” (Wspólnota Trudnych Małżeństw „Sychar”).

– 11 czerwca (sobota) – Msza św. i modlitwa o uzdrowienie zranień po przemocy w rodzinie (Katolicka Wspólnota Ewangelizacyjna „Źródło wody żywej”).

– 12 czerwca (niedziela) – Msza św. i koncert uwielbienia (Diakonia „Miriam”).

Bóg zapłać wszystkim posługującym

Mirka

Nasze Ognisko Wiernej Miłości Małżeńskiej Wspólnoty Trudnych Małżeństw „Sychar” z Gdańska, po raz kolejny było organizatorem Wiosennych Rekolekcji Ogólnopolskich w Laskowicach Pomorskich u księży Werbistów.

Prelegentem był ks. prof Romuald Jaworski

http://sychar-rekolekcje.blogspot.com/2016/10/duchowosc-12-krokow-rekolekcje-z-ks.html

 

Bóg zapłać wszystkim, którzy pomogli w organizacji rekolekcji.

Mirka

Już po raz drugi nasza wspólnota uczestniczyła w Kursach dla narzeczonych w naszej Archidiecezji.

Świadectwem swoje życia podzielili się : Magda i małżonkowie: Justyna i Marek

 

Bóg zapłać

Przeżyliśmy nasze warsztaty w dniach 8-10.04.2016 r. na temat:

Rozpoznać swoje talenty, by stać się człowiekiem miłosierdzia-pięć języków miłości

Dziękuję wszystkim uczestniczącym, a przede wszystkim prowadzącym, mam tu na myśli Panią Mirkę ze Wspólnoty „Sychar”.

Myślę, że bardzo ważną sprawą było na tych warsztatach odkrycie dla każdego z uczestników prawdy, jakiego języka miłości właśnie on potrzebuje. Pozwólcie, że je w tym momencie przypomnę :

  1. Wyrażenie afirmacyjne(Słowo) Ono coś znaczy, może być pozytywne, lub nie, może koić lub ranić.
  2. Dobry czas, który poświęcamy bezinteresownie dla drugiego
  3. Podarunki, które komuś dajemy lub przyjmujemy. Chodzi o o dar od siebie
  4. Drobne przysługi. nie chodzi o obietnice, lecz o czyn
  5. Dotyk, być blisko kogoś kiedy on tego potrzebuje

Prosiłbym Was bardzo o podzielenie się także waszymi odkryciami. Świadectwa proszę przysyłać na e-mail:boguslaw@odkupieni.pl   Czekamy na Wasze doświadczenia !

z modlitwą ks. Bogusław cpps

„Pięć języków miłości”

 

 

http://www.stowarzyszeniefidesetratio.pl/kongresokobiecie.html

 

O emocjach i uczuciach 

Na zaproszenie księży Saletynów uczestniczyliśmy w rekolekcjach dla księży ze stażem do 6 lat kapłaństwa. Przedstawiliśmy naszą wspólnotę i to jak patrzymy na sakrament małżeństwa. Daliśmy świadectwo działania Boga w naszym życiu i dzieliliśmy się swoja wiedza na temat pracy z małżonkami w kryzysie. Wspaniałe ubogacające spotkanie. Matka Boża z La Salette stałą się nam jeszcze bliższa.

Mirka i Jarek

Charyzmat Wspólnoty 
Charyzmatem Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR jest dążenie jej członków do
uzdrowienia sakramentalnego małżeństwa, które przeżywa kryzys.

Współpracując z Jezusem Chrystusem – Bogiem, w każdej sytuacji, nawet po ludzku patrząc beznadziejnej,

możliwe jest odrodzenie małżeństwa. Dla Boga bowiem nie ma rzeczy niemożliwych.

Prawda o mocy Sakramentu oznacza, że nawet jeśli małżonkowie nie potrafią ze sobą być i odchodzą w stan
separacji, czyli oddzielnego mieszkania, to ich małżeństwo – sakramentalne przymierze
małżonków z Bogiem – trwa nadal.

Nadal są mężem i żoną, i jako tacy staną przed Bogiem.
Sakrament Małżeństwa jest darem Boga, który daje małżonkom siłę odtwarzania wspólnoty
małżeńskiej właściwie w każdej sytuacji.

Wspólnota Trudnych Małżeństw SYCHAR jest Wspólnotą Wiernej Miłości Małżeńskiej wskazującą drogę świętości.

Pytania :

  1. Jak ja realizuję charyzmat ?
  2. Czy wierzę, że także moje małżeństwo jest do uratowania ?
  3. Jak świadczę swoim życiem o łasce sakramentu małżeństwa ?

 

Tego jeszcze nie było,  dwa w jednym

  1. Piękny Sylwester: – uroczysta kolacja, bal rozpoczęty polonezem

Mszą święta która zakończyła się dokładnie o północy, pokaz sztucznych ogni, muzyka i tańce do rana

2. Dni skupienia – piękny początek roku 2016.

Był z nami ks. Tomasz i głosił nauki rekolekcyjne, a  na kilka godzin przyjechał do nas, nasz duszpasterz ks.Piotr Adamski

Było mega odlotowo

ps: były termy, basen i spacer po Ciechocinku

 

Tradycyjnie już po raz 6 spotkaliśmy się na spotkaniu opłatkowym.

Rozpoczęliśmy je odczytaniem fragmentu Ewangelii św. Łukasza o Narodzeniu Jezusa.
Przed dzieleniem się opłatkiem i składaniem życzeń, przypomnieliśmy charyzmat Wspólnoty.
Oprócz ks. Piotra przy wigilijnym stole zasiadło ponad 30 osób.

Specjalnym gościem był ks proboszcz Rajmund Lamentowicz, który przyszedł z własną gitara i zaskoczył nas tak pięknymi, starymi i mało znanymi kolędami, że słuchaliśmy  w zachwycie.
Był czas na ucztę, rozmowy, wspólne kolędowanie i odśpiewanie życzeń naszemu solenizantowi Tomkowi.

W czasie trwania spotkania przyszła cudowna wiadomość o narodzinach  naszego wnuka Tomasza. Bóg jest łaskawy, pełen miłosierdzia i obfitości.
Dziękujemy tym, którzy włączyli się w przygotowanie tego spotkania oraz zadbali o to, by na wigilijnym stole niczego nie zabrakło :-D

Mirka

Spotkanie zbiegło się z odpustem parafialnym ku czci św. Barbary.

Gościem specjalnym spotkania był nowy biskup pomocniczy ks. Zbigniew Zieliński.

Nasz gość wysłuchał z wielką uwagą naszych świadectw, zadawał pytania.

Wszyscy byliśmy pod wrażeniem słów biskupa dotyczących małżonków sakramentalnych.

 

W dniach 21-22 listopada 2015 r. na zaproszenie Domowego Kościoła z Polskiej Misji Katolickiej w Berlinie prowadziliśmy z mężem warsztaty „Komunikacja w małżeństwie”.

Kochać to komunikować miłość

Mirka

 

 

ciąg dalszy …..Osobowość a miłość…… 

Zranienie egzystencjalne

  • Pierwsze zranienie egzystencjalne, to pragnąć miłości która ogarnie mnie i nie otrzymać jej – tu nie ma winnych.
  • Matka i ojciec kochają w sposób ludzki. I tu rodzi się lęk przed miłością, zranieniem itp.. a jednocześnie jest głód miłości. Boimy się i pragniemy zarazem.
  • By dojrzale kochać trzeba przyjąć niedoskonałą miłość ludzką. Przyjąć to, że drugi kocha tak, jak potrafi.
  • Zbliżenie się niedoskonałych miłości zawsze boli
  • Ból nie jest czymś negatywnym.
  • W bólu się rodzimy i umieramy.
  • Ból – otwarcie i rozwój

Małżonkowie

Dwie osoby spotykają się w swojej nagości i kruchości psychicznej, odkrywają, pokazują, to co najtrudniejsze, nie czując, że się zostanie wykorzystanym.

Kocha się ludzką słabość a nie ludzka wielkość, ją się podziwia. Wielkość się podziwia a nie kocha.

Kochać siebie, to przyjąć moją niedoskonałość w formie miłowania po ludzku.

Szczęście nie polega na doskonałości, ale na przyjęciu niedoskonałości, na życiu niedoskonałością.

Miłość boli, my byliśmy ranieni i my ranimy,

 

Przekraczanie ludzkiej miłości

  1. Nie mam miłości, gdy nie ma wdzięczności. Brak jej i ciągłe utyskiwanie zamyka. Wdzięczność otwiera na większą miłość.
  2. Nie ma miłości, bez szacunku. Poczucie bycia szanowanym, które daje mi poczucie godności, wzrost poczucia własnej wartości.
  3. Nie ma miłości bez dyscypliny – miłość potrzebuje by wymagać. Miłość potrzebuje nurtu, jak rzeka. Wyznaczenia tego, co ważne – priorytetów. Bez wyzwań nie ma miłości.

Miłość to akt ludzkiej woli (chcieć dobra dla Ciebie)

Dwa „EGO”( bo mi się chce)  nie równa się „MY”.

Tylko akt woli pozwala przekroczyć własne chcenia.

Wola panuje nad uczuciami, porządkuje je.

 

Zakochanie ślepe, a miłość widząca.

Zakochanie konieczne, ale niebezpieczne.

Miłość to troska, odpowiedzialność, poznanie i wzrost.

Najtrudniej kochać drugiego człowieka, bo tylko on może zadać nam ból psychiczny. Jeśli bronie się przed raną, to bronię się przed miłością.

Ten, kto się nie boi kochać wychodzi ku drugiemu.

Jeśli miłość traktujemy jak handel wymienny, gdy subiektywnie zauważymy, że dostajemy mniej niż dajemy, to rodzi się złość, podejrzliwość, zazdrość, niechęć i w końcu nienawiść.

Przeciwieństwem miłości jest obojętność, a ją leczy się miłością.

Miara miłości człowieka jest jego zdolność kochania.
Od miłości nie oczekuje się miary, bo miarą jest człowiek.

Dać swoje „wszystko”

Dojrzała miłość

Intymność – fundament ludzkich relacji, jest to zdolność do budowania serdecznych i ciepłych relacji. Trzeba się uczyć, jak okazać uczucie, jak słuchać, rozmawiać, jak być blisko, jak towarzyszyć w trudnych chwilach.

Jeśli nie wejdziesz w intymność to będziesz w izolacji.

Miłość to nie używanie, to dzielenie się. Izolacja jest formą agresji. Intymności uczymy się w relacji z matka i ojcem. Dziękujmy rodzicom, bo jakimikolwiek są, dzięki nim jesteśmy.

Gdy zabraknie intymności to nie ma relacji.

Jeśli tego zabraknie rodzi się nieufność.

Intymność z samym sobą, a dopiero potem z innymi ( intymność intelektualna, emocjonalna, fizyczna, seksualna)

 

Wzorzec naszej miłości

Relacje z rodzicami są wzorcami wszystkich relacji.

W miłości fundamentem jest matka, ale to ojciec kształtuje

do dojrzałej miłości. Poczuć się córką ojca i synem ojca.

Zerwane więzi z ojcem są doświadczeniem bezdomności.

– córce – ojciec daje jej stabilność i trwałość relacji, poczucie bezpieczeństwa, sensu i oparcie.

– synowi – ojciec daje tożsamość, przeświadczenie o niepowtarzalności, siłę i może iść do przodu

Droga uzdrawiania w miłości – jest drogą powrotu do domu by zbudować własny dom.

Wrócić do domu,
by z niego wyjść, a nie uciec.

Wrócić do domu, to zgodzić się na niedoskonałą miłość.

Nie można odciąć się od korzeni. Czy człowiek odcięty od korzeni będzie się rozwijać ?

             Miłość i wolność                         

Małżonkowie jesteście jak dwie kolumny w świątyni, ale one muszą stać w odpowiedniej odległości by utrzymały sklepienie.

Poprzednie spotkanie zakończyliśmy takim pytaniem:

Co musiałoby się stać lub wydarzyć, bym podjął decyzje, RATUJĘ ?????

Zawieszam. Wycofuję pozew. Inicjuję odbudowę, już po rozwodzie

Czy to w ogóle możliwe ?

 TAK    warunek konieczny    ROZWÓJ

Rozwój ma dwa skrzydła

  • Duchowy
  • Intelektualno-emocjonalny

Rozwój i ratowanie małżeństwa to droga rzadziej uczęszczana

Kim jestem, jaki jestem ?

Czy zadajesz sobie to pytanie?

 

OSOBOWOŚĆ

  • Mój sposób myślenia, zachowania i  odczuwania- jest dynamiczna i rozwija się, wciąż się tworzy i przekształca

Każdy jest na drodze rozwoju swojej osobowości.

Pierwszym ważnym momentem kształtowania się osobowości to 30 rok życia

Wpływ na osobowość mają 4 czynniki:

– genetyka

– środowisko

– Kultura ( uprawiać wew.)

– Ja

To ja decyduję, czy chcę się rozwijać, czy chcę się nauczyć dojrzale kochać.

Ludzka miłość jest motorem, daje rozpęd naszej osobowości.

Bez miłości człowiek się nie rozwija.

Potrzebuje jej od chwili poczęcie do śmierci.

Człowiek rodzi się z pragnieniem miłości bezwarunkowej i bezinteresownej.

A spotykamy miłość warunkową, interesowną i miłość, która nas ogranicza.

Mamy pragnienie miłości bezwarunkowej, ale nie mamy zdolności.

Nikt takiej miłości, nie może nam dać na świecie.

Od kogo chcesz się uczyć takiej miłości ??

 

Spotkanie odbyło się w nowej salce, na spotkaniu było 40 osób.

Świętowaliśmy 44 rocznice ślubu Krystyny i Alojzego.

Tematem spotkania był „rozwód – prawda i mity”

ROZWÓD

To złożony proces, a nie zdarzenie, nie rozpoczyna się złożeniem wniosku do sądu i nie kończy się na sali sądowej decyzja sędziego.

To jedno z najbardziej traumatycznych wydarzeń w życiu człowieka

Największymi ofiarami są dzieci

Nikt nie jest w stanie przewidzieć długofalowych skutków rozwodu.

Rozwód to porażka dla obojga małżonków

Kiedy zapada decyzja ?

Gdy poziom urazów i złości jest już tak wielki, że jeden z małżonków, nie można już sobie z nią poradzić.

Rozwód zaczyna się decyzją o separacji, odejściu jednego z małżonków najpierw emocjonalnego.

Mity o rozwodach

Odetniesz i przestanie wreszcie boleć

Skończy się sprawa w sądzie i będzie spokój.

Nie ma innego wyjścia.

Zacznę żyć od nowa

„Kulturalny rozwód” nikomu nie zaszkodzi.

Rozwód nie zaszkodzi dzieciom, bo nadal będę je kochał.

Jeśli myślisz , że weźmiesz rozwód i będziesz miał święty spokój, to się mylisz.

Rodzaje rozwodów

Rozwód prawny –  w świetle prawa – rozwiązanie ważnego związku małżeńskiego przez sąd na żądanie jednego lub obojga małżonków. Proces prawny od kilku miesięcy do kilku lat. Warto przeliczyć koszty finansowe, czasu, energii, zdrowia, emocji.

Rozwód ekonomiczny – Podział wspólnego majątku i małżeńskiego dorobku. Przestawienie się na stylu życia do nowych dochodów. Przestawienie się na nowy (najczęściej gorszy) statusu ekonomiczny. Współmałżonek lub ty, może zabrać tyle ile mu się należy, ale może zechce zabrać tak dużo, ile się tylko da.

Rozwód rodzicielski – Bitwa o dzieci. Granie dziećmi . Ich uczucia, zagubienie, rozpacz. Jak je „podzielić”, a co z opieką ? Czy zasądzony czas zaspokoi potrzeby dzieci ? Czy będę w stanie wypełnić rolę matki, ojca ?

Dziecko a rozwód

Rozwód jest większą traumą, niż śmierć jednego z rodziców. Dziecko przestaje wierzyć w miłość.

Rozwód rodziców uczy dzieci że: konfliktów się nie rozwiązuje, od konfliktów się ucieka i nie ma czegoś takiego jak trwałe małżeństwo, porażka jest nieunikniona.

Badania prof. Judith Wallerstein
Dzieci z rozbitych domów mają gorsze wyniki w nauce, częściej porzucają szkołę, są nadreprezentowane w grupach osób pozbawionych wykształcenia, są statystycznie biedniejsze i bardziej narażone na poczucie bezdomności, częściej chorują i łatwiej stają się ofiarami wypadków. W większym stopniu nadużywają alkoholu i narkotyków. Mają większe trudności z kształtowaniem dobrych relacji w założonych przez siebie rodzinach. Wcześniej od swoich rówieśników przechodzą inicjację seksualną. Rzadziej się pobierają, częściej rozwodzą – przekazując swoje problemy kolejnemu pokoleniu.

Rozwód społeczny   – Zmiana środowiska przyjaciół i znajomych. Zmiana naszego statusu wobec innych małżeństw. Nowe grono znajomych. Odejście części znajomych.

Rozwód „religijny” – Jak będę postrzegana(y) w moim kościele? Co z sakramentami ? Co na to Bóg ?

Rozwód emocjonalny  (psychiczny, tożsamości) – Separacja własnego „ja” od „ja” współmałżonka. Jesteśmy „sklejeni” jak dwa kolory plasteliny, przenikamy się wzajemnie. Jak to rozdzielić? Czy da się rozdzielić?

Żałobę po stracie przeżywają oboje małżonkowie, każde na swój sposób. Rozwód to zawsze porażka. Złość wpływa na każdy rodzaj rozwodu.

Rozwód jako doświadczenie emocjonalne jest dla każdego inne.

Uczucia towarzyszące rozwodowi – Złość –  Smutek – Samotność

Jak poradzić sobie ze złością ? Co czuję ? Jaka to skala złości ( furia, złość, wściekłość, rozdrażnienie, poirytowanie itp…) ? Dlaczego się tak czuję ? Co mogę z tym zrobić ?

Jak sobie poradzić z samotnością ?

Samotność około rozwodowa – rozbieżność pomiędzy związkiem upragnionym, który chciałam (em) mieć, a tym, który mam(miałam). 69% odchodzących i 90% opuszczonych przeżywa samotność. Im większa samotność w związku tym większa po rozwodzie.

KONIEC ROZWODU 

Gdy stajesz się osoba pełnowartościową i potrafisz znaleźć zaspokojenie i szczęście w życiu w pojedynkę.

Co musiałoby się stać lub wydarzyć, bym podjął decyzje, RATUJĘ ?????

Zawieszam. Wycofuję pozew. Inicjuję odbudowę, już po rozwodzie

Czy to w ogóle możliwe ?

 TAK    warunek konieczny    ROZWÓJ

Wielu z nas wzięło udział w XXIV pieszej pielgrzymce trzeźwościowej.
Wyruszyliśmy z Oliwy punktualnie o 14, w upalne popołudnie ruszyliśmy przez Trójmiejski Park Krajobrazowy, Doliną Radości do Matemblewa. Zanieśliśmy nasze prośby do Matki Bożej Brzemiennej w Matemblewie. Wśród ok. 350 pątników z całej Polski WTM Sychar reprezentowali Mirka z Jarkiem, Justyna z Markiem, Ewa z Adamem, Bożena z Kasią, Edward i Jerzy.
Nieśliśmy nasze troski do Maryi i prosiliśmy o trzeźwość w naszych rodzinach, o zdrowie, o szczęśliwe rozwiązanie, o siły aby dojść do celu… Po drodze śpiewaliśmy, modliliśmy się koronką do Miłosierdzia Bożego, wysłuchaliśmy kilku świadectw, na koniec odmówiliśmy różaniec i byliśmy na miejscu, gdzie powitał nas ks. proboszcz Andrzej Pradela.
Dzieci mogły wziąć udział w konkursie plastycznym z nagrodami, a na wszystkich czekała drożdżówka i kawa.
Pielgrzymkę zakończyliśmy Mszą św. z kazaniem diecezjalnego duszpasterza trzeźwości Archidiecezji Gdańskiej ks. Karola Wnuka, który zaprasił nas w przyszłym roku na jubileuszową 25 pielgrzymkę.
W Matemblewie u stóp Matki Bożej Brzemiennej wróciły wspomniena z młodości, gdy po rekolekcjach powołaniowych dla młodzieży ks. Wiesław Wiśniewski zaprosił i zaprowadził mnie do Matemblewa. Ks. Wiesław wiele lat był  proboszczem parafii Matki Bożej Brzemiennej, a obecnie jest przełożonym Towarzystwa Ducha Świętego http://gwidon.pl/

Bożena

Już po raz trzeci na obu turnusach ( lipcowym i sierpniowym) cały jeden dzień był poświęcony tematyce kryzysu małżeńskiego  „Przekaż pałeczkę wierności następnym pokoleniom”.

Prowadzącymi byli Mirka i Jarek.

 

 

 

Na spotkaniu był nas ponad 20 osób.

I po raz pierwszy był obecny nowy opiekun duchowy ks.Piotra Adamskiego.

Tematem spotkania była konferencja ks. Tadeusza Kotłowskiego „Osobowość a Miłość”

https://www.youtube.com/watch?v=b2fudKymRFc

 

Na zaproszenie wspólnoty polonijnej z Niemiec pojechałam do przepięknej miejscowości Trzęsacz.

Jeden z wakacyjnych dni poświęcili na spotkanie z naszą wspólnotą i jej charyzmatem.

Konferencje dotyczyły ratowania sakramentalnego małżeństwa i mitów z tym związanych.

Mirka

 

Ponownie przyjęliśmy zaproszenie do parafii pw. św. Anny i Joachima w Gdańsku Letnicy.

Wieczór Chwały rozpoczął się ponad 30 min. świadectwem odrodzenia małżeństwa Mirki i Jarka

Wspaniała msza św. uwielbienie i modlitwa wstawiennicza.

Niesamowity czas z Bogiem

Mimo wakacyjnego miesiąca w spotkaniu Wspólnoty uczestniczyło około 20 osób.

Była to komfortowa sytuacja ponieważ większość uczestników spotkania miała możliwość wypowiedzenia się a  tematy były ważne, albowiem pierwszy dotyczył dominacji w małżeństwie, a drugi sposobów czytania Pisma Św. i medytacji  Słowa Bożego.

Dorota

Wakacje z Bogiem ‚Na drogach przebaczenia’

Większość z nas była lub jest formowana w zakresie religii i wyniosła z domu i szkoły jakiś obraz Boga. Zastanów się, jaki obraz Boga nosisz w sobie i co o Nim wiesz. Jak sobie wyobrażasz Boga Ojca? Jako wszechmocnego, wszechwiedzącego, ale odległego i raczej zajętego sprawami wszechświata? A może twoje pojęcie o Bogu Ojcu jest mgliste – takie jak moje kiedyś, aż do czasu, gdy uświadomiłem sobie, jak dużo mówi o nim Pismo Święte? Sposób, w jaki postrzegamy naszego niebiańskiego Ojca, jest bardzo istotny, wpływa bowiem na sposób postrzegania świata i relacji między ludzkich, zbawienia i całej reszty tego, co Jezus ma nam do powiedzenia o swoim Ojcu.

Spróbuj spotkać Boga Innego niż to, co o nim myślisz – daj Mu się zaskoczyć…

  • Zawód, który nie boi się kryzysu, czyli kobieta „lekkich obyczajów”
  • Zacheusz, czyli historia małego człowieka
  • Marnotrawny, czyli spowiedź starszego syna
  • Samarytanin, czyli sztuka chodzenia właściwą stroną drogi
  • Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im

Prowadzący – ks. Tomasz Górecki MSF

W niewielkim gronie w prześlicznym miejscu odbyły się te niezapomniane rekolekcje.

 

Na zaproszenie Wspólnoty Rodzin z parafii pw. św. Anny i Joachima,  w dniu 20 czerwca naszą wspólnotę , jej charyzmat przedstawiła Mirka.

Czym jest kryzys  i jak go pokonać ? – to główny temat drugiej części konferencji.

Spotkanie trwało ponad 3 godziny.

Temat kryzysu małżeńskiego wzbudził duże zainteresowanie wśród słuchaczy.

Ksiądz proboszcz zaprosił „sycharków” ponownie, na lipcowy „Wieczór Chwały”

Chwała Panu

Na spotkaniu słuchaliśmy nagrania katechezy wygłoszonej przez księdza Piotra Pawlukiewicza.

WYŻSZA SZKOŁA KULTURY SPOŁECZNEJ I MEDIALNEJ W Toruniu w dniach 29-30 maj była organizatorem

MIĘDZYNARODOWEGO KONGRESU „EWANGELIA MAŁŻEŃSTWA I RODINY „

pod patronatem  ks. arcybiskupa STANISŁAWA GĄDECKIEGO, metropolity poznańskiego i przewodniczącego konferencji episkopatu Polski.

Na tym kongresie znalazło się także miejsce na świadectwo członków naszej wspólnoty „Sychar” Mirki i Jarka.

https://wsksim.edu.pl/miedzynarodowy-kongres-o-rodzinie-ewangelia-malzenstwa-i-rodziny/

 

W dniu 30 czerwca 2015 r. w Gdańsku Matemblewie odbywały się zajęcia w ramach kursu przedmałżeńskiego.

Po pewnym już czasie bycia we WTM SYCHAR stwierdziłam, że na kursach przedmałżeńskich przydałyby się osoby z naszej wspólnoty, aby małżonkowie mieli większą świadomość. To były myśli, a Bóg obraca je w czyny. Nie myślałam, że w tym planie Bożym wezmę za jakiś czas udział wraz z uratowanym małżeństwem Justynki i Marka. Zostaliśmy ciepło przyjęci. Na sali widziałam dużo młodych ludzi. Ucieszyło mnie, że chcieli dobrze przygotować się do tego ważnego etapu w ich życiu, jakim jest małżeństwo. Nie chcieli tylko podpisanego dokumentu, że odbyli wymagany kurs i nie ma formalnych przeszkód do zawarcia małżeństwa. Zależało im na sobie na tyle, aby pójść dalej w przygotowaniach, tych najważniejszych, bo duchowych. Zrobili sobie prezent już przed ślubem.

Pan Bóg tak wspaniale poukładał te nasze wypowiedzi, że wzajemnie się uzupełniły. Mówiliśmy z serca, z pomocą Ducha Świętego o swoich doświadczeniach. Ja skupiłam się bardziej na mojej relacji z Panem Bogiem, Jego obecności w moim życiu. Opowiedziałam o moim nawróceniu i o tym, jak wyglądało moje życie przed i teraz po nawróceniu. Justynka z Markiem mówili o swoim małżeństwie i o drodze, jaką przeszli i dalej idą teraz razem. Podzielili się doświadczeniem kłopotów,  z jakimi musieli się zmagać. Nasze wypowiedzi łączyło jedno- zmiany, jakie nastąpiły z pomocą łaski Bożej w naszym życiu. Przedstawiliśmy obraz życia z Bogiem i bez Niego. Po naszych świadectwach były pytania z sali. To nie był suchy wykład, ale już dialog między nami, a tymi młodymi ludźmi.

Cieszę się, że te małżeństwa miały szansę usłyszenia, że: „Każde trudne sakramentalne małżeństwo jest do uratowania” .

Dostali jasną informację, że w razie kłopotów, to tylko Bóg może im pomóc i ocalić z każdego bagna. Mam nadzieję, że będzie to dla nich takie światełko nadziei, że nawet, jak po ludzku wydaje się coś nie do naprawienia, to z Bogiem wszystko jest możliwe.

Magda

Tematem spotkania był nasz charyzmat

Każde trudne sakramentalne małżeństwo jest do uratowania!

Każde sakramentalne małżeństwo (nawet po rozwodzie i gdy współmałżonek jest w drugim związku) ma szanse się odrodzić, gdyż każdy sakramentalny małżonek ma szanse otworzyć się na łaskę nawrócenia i wypełnienia przysięgi małżeńskiej.

Charyzmat Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR

Wspólnota Trudnych Małżeństw SYCHAR istnieje od 2003 roku i stanowi „oddolną” inicjatywę małżonków. Celem Wspólnoty jest ratowanie małżeństw sakramentalnych przeżywających kryzys. Jej założycielami są małżonkowie, których sakramentalne związki małżeńskie, patrząc po ludzku, rozpadły się, a mimo to postanowili oni trwać w miłości i wierności, wypełniając złożoną przed Bogiem przysięgę. SYCHAR jest młodą wspólnotą, ale dynamicznie rozwijającą się. Powstaje wiele jej ognisk. Obecnie działa kilkadziesiąt ognisk Wspólnoty w Polsce i za granicą. Rdzeniem SYCHARU jest grupa liderów ognisk, moderatorów, opiekunów duchowych i współpracowników.     Od 2012 roku Wspólnota ma Krajowego Duszpasterza mianowanego przez Episkopat Polski.

We Wspólnocie SYCHAR małżonkowie wierzą w to, że Pan Bóg daje dość łaski, żeby uzdrowić wszystkich sakramentalnych małżonków, uzdolnić ich do wypełnienia przysięgi małżeńskiej w każdej sytuacji kryzysu (także po rozwodzie i gdy są w drugich niesakramentalnych związkach), gdy tylko pójdą drogą nawrócenia, otworzą się na łaskę sakramentu małżeństwa. Taką drogę wiary, w uratowanie każdego sakramentalnego małżeństwa przeżywającego kryzys, w każdej sytuacji, proponuje Wspólnota także tym, którzy są po rozwodzie w drugich związkach. Bo Pan Bóg małżonków sakramentalnych zawsze i w każdej sytuacji widzi razem, o czym świadczą Jego słowa zapisane w Ewangelii św. Mateusza: „A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, tego człowiek niech nie rozdziela” (Mt 19, 6).

Przysięga małżeńska w jednakowym stopniu obowiązuje wszystkich sakramentalnych małżonków – tych co skrzywdzili i tych, co zostali skrzywdzeni. W przysiędze nie ma klauzul dodatkowych warunkujących jej ważność. W małżeństwie sakramentalnym małżonkowie wypełniają wolę Bożą, gdy realizują w codziennym życiu słowa przysięgi, którą przed Bogiem sobie składali: „(…) ślubuję ci wierność, miłość i uczciwość małżeńską oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci”. W tych słowach zapisana jest wola Boża dotycząca każdego sakramentalnego małżonka – w każdej sytuacji, także w tej najbardziej kryzysowej, gdy dochodzi do zdrady, wejścia w drugi związek, gdy w drugim związku pojawiają się nieślubne dzieci. „Małżeństwo jest drogą świętości, nawet wtedy, gdy staje się drogą krzyżową” (św. Jan Paweł II).

Jako wspólnota małżonków, którzy doświadczają kryzysu w swoim małżeństwie, Sycharowicze wiedzą, że najlepszym lekarstwem jest wyjście z samotności i życie w łączności             ze Wspólnotą, po to, aby udzielać sobie wzajemnie pomocy w grupach samopomocowych                np. w ogniskach, grupach 12 krokowych, mityngach, spotkaniach modlitewnych na Skype, na internetowym Forum Pomocy, podczas rekolekcji, „Wakacji z SYCHAREM”, pielgrzymek, etc. Dzięki tym różnym formom wzajemnego wsparcia mogą mimo kryzysu wzrastać w coraz większej miłości do Boga i do współmałżonka, i żyć pełnią życia z Panem Bogiem! Na tym właśnie polega „czekanie – nie czekając”, aby codzienną radość życia czerpać z jak najlepszych relacji z Bogiem i innymi ludźmi, aby w postawie otwartości na pojednanie, twórczo do maksimum wykorzystać czas kryzysu, separacji, aby być dla współmałżonka Bożym drogowskazem, przykładem rozwoju duchowego, emocjonalnego, intelektualnego, fizycznego, zawodowego, itp.

Od 24 do 26 kwietnia nasze trójmiejskie ognisko było organizatorem Wiosennych Rekolekcji Ogólnopolskich w Laskowicach Pomorskich.

oto link do nagrań.

http://sychar-rekolekcje.blogspot.com/2015/06/laskowice-pomorskie-24-26-kwietnia-2015.html

 

Serdeczne podziękowania dla wszystkich, którzy włączyli się w organizację tych rekolekcji.

Bóg zapłać

 

Na spotkaniu było 40 osób

Tematem spotkania była książka oj. Wojciecha Jędrzejewskiego

„10 sposobów na głupotę ( własną)”

Istnieje tylko jeden człowiek na świecie, którego możesz zmienić na lepsze – ty sam! – pisze autor. Książka dla każdego, kto chce podjąć pracę nad sobą. Opisuje 10 zaczerpniętych u źródeł Pisma Świętego lekarstw na głupotę (własną):

1. Zajmij się sobą
2. Nie zajmuj się sobą sam
3. Naucz się ufać
4. Nie obwiniaj
5. Wyznawaj przewinienia
6. Ukochaj wolność
7. Naprawiaj popełnione błędy
8. Bądź na bieżąco z sobą samym
9. Kochaj Mądrość
10. Nie potępiaj innych

Całość przygotowali Justyna i Marek

http://mateusz.pl/mt/10sposobow/

 

Na spotkaniu temat był bardzo trudny i ważny

Przemoc domowa (przemoc w rodzinie) – zjawisko społeczne zachodzące, gdy członek rodziny, mąż, żona lub inna osoba wspólnie zamieszkująca lub gospodarująca próbuje zdominować fizycznie lub psychicznie drugiego partnera, dzieci, rodziców, dziadków, teściów itp., używając przewagi fizycznej, gróźb, szantażu, w celu zranienia moralnie lub fizycznie.

Przemoc w rodzinie to zamierzone i wykorzystujące przewagę sił działanie przeciw członkowi rodziny, naruszające prawa i dobra osobiste, powodujące cierpienie i szkody.

Przemoc domowa charakteryzuje się tym, że:

  1. Jest intencjonalna.
    Przemoc jest zamierzonym działaniem człowieka i ma na celu kontrolowanie i podporządkowanie ofiary.
  2. Siły są nierównomierne.
    W relacji jedna ze stron ma przewagę nad drugą. Ofiara jest słabsza, a sprawca silniejszy.
  3. Narusza prawa i dobra osobiste.
    Sprawca wykorzystuje przewagę siły narusza podstawowe prawa ofiary (np. prawo do nietykalności fizycznej, godności, szacunku itd.).
  4. Powoduje cierpienie i ból.
    Sprawca naraża zdrowie i życie ofiary na poważne szkody. Doświadczanie bólu i cierpienia sprawia, że ofiara ma mniejszą zdolność do samoobrony.

Według ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie  przemoc w rodzinie to jednorazowe albo powtarzające się umyślne działanie lub zaniechanie naruszające prawa lub dobra osobiste członków rodziny, w szczególności narażające te osoby na niebezpieczeństwo utraty życia, zdrowia, naruszające ich godność, nietykalność cielesną, wolność, w tym seksualną, powodujące szkody na ich zdrowiu fizycznym lub psychicznym, a także wywołujące cierpienia i krzywdy moralne u osób dotkniętych przemocą.

…………………………………………………………………

Jedną z przyczyn kryzysów w wielu małżeństwach jest właśnie zjawisko przemocy domowej.

” To , że Cię kocham, nie daje Ci prawa byś mnie krzywdził(a)”

Kościół Katolicki dopuszcza separację małżonków.
Jej celem jest stworzenie warunków do pracy nad sobą – podjęcia terapii, walki z nałogami itp.
Ostatecznym celem takiej separacji jest umożliwienie ponownego zejścia się małżonków – w uleczonej relacji.
To rozwiązanie daje jasny komunikat: nawet w sytuacjach z pozoru beznadziejnych można nad sobą pracować, wymaga to fachowej pomocy, ale jest możliwe.

Kilkanaście osób z naszej wspólnoty uczestniczyło w cyklu spotkań warsztatowych „Ocalić godność” ,

których tematem była przemoc: jej mechanizmy i skuteczne metody obrony przed nią.

………………………………….

FORMY PRZEMOCY:

  • Przemoc ekonomiczna: przymuszanie do oddawania zarobionych pieniędzy, niezaspokajanie podstawowych potrzeb materialnych, uniemożliwianie podjęcia pracy, okradanie, niszczenie rzeczy osobistych, zmuszanie do zaciągania zobowiązań finansowych (kredyt, pożyczka, poręczenie) itp.
  • Przemoc psychiczna: grożenie, zastraszanie, ciągłe krytykowanie, domaganie się posłuszeństwa, szydzenie, wyśmiewanie, karanie przez odmowę uczuć, kontrolowanie i ograniczanie kontaktu z bliskimi, wmawianie choroby psychicznej, grożenie pozbawieniem władzy rodzicielskiej itp.
  • Przemoc fizyczna: policzkowanie, kopanie, duszenie, bicie, popychanie, potrząsanie, bicie przedmiotami, krępowanie, szczypanie itp.
  • Przemoc seksualna: obmacywanie, gwałcenie, krytykowanie zachowań seksualnych, wymuszanie pożycia seksualnego, seksu z osobami trzecimi, zmuszanie do oglądania filmów lub fotografii o treści seksualnej, zmuszanie do uprawiania nieakceptowanych form seksu itp.
  • Zaniedbanie: brak regularnych posiłków, brak wizyt lekarskich i lekarstw przepisanych przez lekarzy, brak czystego ubrania, ciągłe niezaspokajanie podstawowych potrzeb fizycznych i emocjonalnych itp.

CO MOŻESZ ZROBIĆ KIEDY DOZNASZ PRZEMOCY?

  • porozmawiaj z kimś komu ufasz – PRZEŁAM MILCZENIE
  • zadzwoń do Specjalistycznego Ośrodka Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie w Rusocinie – POMOŻEMY USTALIĆ NAJLEPSZE DLA CIEBIE ROZWIĄZANIE
  • nie usprawiedliwiaj przemocy – NIKT NIE MA PRAWA CIĘ BIĆ ANI KRZYWDZIĆ
  • wzywaj Policję (tel. 997 lub 112) w każdej sytuacji zagrożenia -POLICJA MA OBOWIĄZEK ZAREAGOWAĆ NA TWOJE WEZWANIE
  • szukaj pomocy u specjalistów – KIEDY UZYSKASZ WSPARCIE POCZUJESZ SIĘ LEPIEJ
  • zdobywaj wiedzę prawną – POZNAJ SWOJE PRAWA

Przemoc objawia się w wielu formach. Nie zawsze ma wymiar fizyczny. Nie wolno jednak pozostać obojętnym wobec przemocy. Dotyczy to nie tylko sytuacji, w której sami jesteśmy narażeni na przemoc, ale również tych, gdy obserwujemy przemoc wobec innych!

http://www.sow.powiat-gdanski.pl/strona/menu/2_o_nas

 

Z Bogiem

 

 

Wspólne świętowanie rozpoczęliśmy o godzinie 13.00 Mszą św dziękczynną w Katedrze w Oliwie.

Po mszy udaliśmy się do Auli Jana Pawła II na konferencję, w której dzieliliśmy się naszym doświadczeniem pracy w małżonkami w kryzysie.

http://gdansk.gosc.pl/gal/spis/2357119.Jubileusz-wspolnoty-Sychar-w-Gdansku

 

Serdeczne dziękujemy wszystkim członkom wspólnoty, którzy zaangażowali się w przygotowania tak dużego spotkania.

Dziękujemy za przyjazd członków wspólnoty z ogniska z Lublina, Łodzi i Warszawy.

Bóg zapłać

Na spotkaniu było nas ponad 40 osób, a gościem honorowym był Krajowy Duszpasterz naszej Wspólnoty ks. Paweł Dubowik.

Wspominaliśmy pięć lat naszej historii, obejrzeliśmy filmik z pierwszego spotkania Ogniska z lutego 2010r.

 

Tematem głównym spotkania był charyzmat naszej wspólnoty

„Każde trudne sakramentalne małżeństwo jest do uratowania”

We Wspólnocie SYCHAR małżonkowie wierzą w to, że Pan Bóg daje dość łaski, żeby uzdrowić
wszystkich sakramentalnych małżonków, uzdolnić ich do wypełnienia przysięgi małżeńskiej w każdej
sytuacji kryzysu (także po rozwodzie i gdy są w drugich niesakramentalnych związkach), gdy tylko
pójdą drogą nawrócenia, otworzą się na łaskę sakramentu małżeństwa.
Taką drogę wiary w uratowanie każdego sakramentalnego małżeństwa przeżywającego kryzys, w każdej sytuacji,
proponuje Wspólnota także tym, którzy są po rozwodzie w drugich związkach.
Bo Pan Bóg małżonków sakramentalnych zawsze i w każdej sytuacji widzi razem, o czym świadczą Jego słowa
zapisane w Ewangelii św. Mateusza:
„A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, tego człowiek niech nie rozdziela” (Mt 19, 6).
Przysięga małżeńska w jednakowym stopniu obowiązuje wszystkich sakramentalnych małżonków
– tych co skrzywdzili i tych, co zostali skrzywdzeni. W przysiędze nie ma klauzul dodatkowych warunkujących jej ważność. W małżeństwie
sakramentalnym małżonkowie wypełniają wolę Bożą, gdy realizują w codziennym życiu słowa
przysięgi, którą przed Bogiem sobie składali: „(…) ślubuję ci wierność, miłość i uczciwość małżeńską
oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci”.
W tych słowach zapisana jest wola Boża dotycząca każdego sakramentalnego małżonka – w każdej sytuacji, także w tej najbardziej kryzysowej, gdy dochodzi do zdrady, wejścia w drugi związek, gdy w drugim związku pojawiają się nieślubne dzieci.
„Małżeństwo jest drogą świętości, nawet wtedy, gdy staje się drogą krzyżową” (św. Jan Paweł II).

Na spotkaniu było 37 osób.

Temat spotkania

Małżeństwo  –  czemu to takie trudne ?

Dlaczego to takie trudne ?

Grzech pierworodny, zranienie, niedojrzałość, brak rozwoju indywidualnego, duchowego i intelektualnego,
różnice miedzy mężczyzną i kobietą, ocenianie współmałżonka po czynach, siebie po zamiarach i intencjach,
brak przebaczenia, wskazywanie palcem na współmałżonka, działania wroga – „co jak lew ryczący krąży…”

Czy już rozpakowałeś swój prezent od Boga ?
Łaska Sakramentu Małżeństwa – jest to Siła zdolna do odtwarzania sakramentu w każdym sytuacji.
Jak działa ?
Otwarcie się przynajmniej jednego z małżonków na działanie łaski Sakramentu Małżeństwa rozpoczyna proces uzdrawiania.
Pan Bóg uzdrawia najpierw samych małżonków.
Zaprasza do powrotu do pierwotnej miłości, która ich połączyła, do wypełniania zadania od Niego otrzymanego w Sakramencie Małżeństwa.
Przyprowadza ich do Siebie, a potem łączy ponownie ze sobą.

MIŁOŚĆ MAŁŻEŃSKA MOŻE BYĆ PIĘKNA

NIGDY NIE JEST ZA PÓŹNO NA ROZWÓJ MAŁŻEŃSTWA
Możliwe jest to do realizacji także, przez jednego z małżonków.
Drogą jest przebaczenie i pojednanie
UZDROWIENIE MAŁŻEŃSTWA PRZYCHODZI PRZEZ ŁASKĘ I PRZEBACZENIE
Masz wybór
Błogosławieństwo albo przekleństwo

DECYZJA – ratuję

Jak ratować ?

Metoda małych kroków

Zacząć od siebie
Oprzeć się na Bogu – na skale, zaufać na max – 100%.
Nawracać się.
Ratować nie walczyć.
Tylko bezpieczny i silny Bogiem ratownik ma szanse uratować kogokolwiek.
Osobisty rozwój duchowy i intelektualny.
Wymagać od siebie, choćby inni nie wymagali.

Albo rozwój, albo kryzys wybór należy do Ciebie.

 

Na zaproszenia ks. Jacka Cirockiego w Kolegiacie p.w. Najświętszej Marii Panny w  Kartuzach,

w czasie rekolekcji adwentowych, złożyliśmy świadectwo odrodzenia naszego małżeństwa.

Mamy nadzieję na otwarcie przy tej parafii pierwszego Ogniska Wiernej Miłości Małżeńskiej Wspólnoty „Sychar” w Diecezji Pelplińskiej.

Prosimy wszystkich o modlitwę.

M

Na spotkaniu było 47 osób.

Tematem spotkania był trudny temat  – granic

Na podstawie książki H. Clouda i J. Townsenda  ” Granice w relacjach małżeńskich” krótki wykład przygotowała Magda.

„…….Związek rozwija się po wytyczeniu granic.

Kiedy jeden z małżonków dominuje nad drugim, miłość nie może się rozwijać, bowiem w ich związku nie ma wolności.

Kiedy udzielamy sobie pozwolenia na posiadanie odmiennego zdania, otwieramy drogę miłości.

Jeśli małżonkowie nie czują się wolni, żyją w lęku, co powoduje, że miłość umiera.
Pierwszym i najważniejszym składnikiem małżeństwa jest miłość.

Łączy się z nią troska, potrzeba drugiej osoby, pragnienie jej towarzystwa i wspólnie wyznawane wartości, dzięki którym można przezwyciężyć poczucie zranienia, niedojrzałości, egoizm, doprowadzając do sytuacji, która jest lepsza od tej, jaką każdy z partnerów mógłby stworzyć w pojedynkę.
Miłość stanowi sedno małżeństwa, należy też do istoty Boskiej natury (zob. 1J 4,16).

Jednak sama miłość nie wystarczy. Aby związek łączący męża i żonę mógł się rozwijać, potrzebne są tez inne składniki. Jest to wolność i odpowiedzialność. W miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk. (1 J 4,18).
Kiedy dwoje ludzi bierze na siebie odpowiedzialność za czynienie tego, co najlepsze dla ich związku, wzrasta łącząca ich miłość.
Problemy związane z wolnością i odpowiedzialnością powodują, że wzajemna miłość napotyka na przeszkody. Małżeństwo toczy walkę o przetrwanie w nieprzyjaznym środowisku, podobnie jak roślina pozbawiona dobrej gleby. Granice sprzyjają rozwojowi miłości, ponieważ chronią jednostkę.
Ludzie dojrzali potrafią powiedzieć „nie”.
„Wyzyskujcie chwilę sposobną, bo dni są złe.” (Ef 5,16)
Pracę nad granicami we własnym związku należy rozpocząć już dzisiaj.
To, co uczynimy dzisiaj, wywrze wpływ na nasze przyszłe pożycie małżeńskie. Podobnie stanie się ze sprawami, które zlekceważymy lub pominiemy powodowani lękiem.
Wzięcie odpowiedzialności za własne życie chroni własną osobę, okazuje miłość i chroni partnera bez ratowania go przed konsekwencjami.

Czym są granice?
Zapomnienie o własnych potrzebach oddala od współmałżonka. Brak zainteresowania potrzebami małżonka jego współmałżonka – oddala, co w konsekwencji rodzi utratę atrakcyjności fizycznej.
Brak granic sprawia, że wraz z upływem lat związek staje się coraz płytszy i pozbawiony bliskości.
Czy nasze życie nie przypomina życia Stephani?
„ Stephani próbowała robić to, co do niej należy. Dawała, poświęcała się, spełniała obietnice i była pełna dobrej woli. Mimo to nie doświadczała bliskości z mężem i co gorsza, nie uchroniła się przed cierpieniem.”
Zaniedbanie lub brak granic niszczy życie związku. Postawienie granic umożliwia: poznanie drugiej osoby, trwanie w miłości i dojrzewanie, jako osoby i jako małżeństwa, uzyskanie trwałego zadowolenia, które było Bożym planem.
Jeśli wiem, gdzie przebiegają granice w naszym związku, wiem również, kto jest „właścicielem” takich rzeczy, jak uczucia, postawy i zachowania. Wiem, do kogo one „należą”. Jeśli w jednej z dziedzin pojawią się problemy, wiem, czyją są własnością. Taki związek jak małżeństwo wymaga, aby oboje partnerzy mieli poczucie, że są „właścicielami” swojego życia.
Przyznanie się do określonych zachowań przypomina ping-pongową piłeczkę, którą jeden z partnerów odsyła drugiemu za każdym razem, gdy ląduje na jego polu. Zrzucenie winy na współmałżonka za własne postępowanie świadczy o niedojrzałości.
Kiedy zrozumiemy, że dany problem jest naszym problemem i że jesteśmy za niego odpowiedzialni, okaże się, iż to my sami powinniśmy się zmienić. Gdy odkryjemy, że sami musimy się zmienić, poczujemy się silniejsi.
Odpowiedzialność wymaga działania.
Brak granic i gniew idą ze sobą ręka w rękę.
Każdy z małżonków powinien brać odpowiedzialność za następujące sprawy: uczucia, postawy, zachowania, dokonywane wybory, granice, pragnienia, myśli, wartości, uzdolnienia, miłość.
Poczucie odpowiedzialności podpowiada nam, że to my sami musimy uporać się z własnymi uczuciami i nauczyć nowego sposobu odczuwania.
To nasze uczucia- a nie uczucia współmałżonka- powodują, że cierpimy i czujemy się bezradni.

Sposób, w jaki się zachowujemy i reagujemy, stanowi jeden z elementów problemu i to do nas należy zmiana wzorców postępowania. Pozwalamy, aby inni przekraczali ustalone granice, a następnie odczuwamy wobec nich niechęć lub czujemy się bezradni.

Nie przekształcamy własnych pragnień w dające się zrealizować cele, nie doprowadzamy też do ładu swoich nierealnych marzeń.
Dzięki wzięciu odpowiedzialności za własne życie możemy być szczęśliwi.
Nie jesteśmy zdeterminowani zachowaniami i problemami współmałżonka.
Proces zmian rozpoczyna się jednak zawsze od wzięcia odpowiedzialności za własną część problemu. Niektóre osoby nigdy nie uważają się za wolne. Nigdy nie przychodzi im do głowy, że są wolne i mogą zareagować jak chcą, że mogą dokonać własnego wyboru i ograniczyć wpływ, jaki wywiera na nie zachowanie partnera.
Bóg przeznaczył do wolności wszystkie byty stworzone.

Nie zostaliśmy stworzeni, aby być niewolnikami innych – uczyniono nas, abyśmy byli wolni i darzyli się wzajemnie miłością. Bóg ukształtował nas w taki sposób, abyśmy mogli swobodnie wybrać, jak będziemy reagowali na świat i innych ludzi, na Niego i siebie samych. Kiedy człowiek odwrócił się od Boga, utracił wolność. Stał się niewolnikiem grzechu, egoizmu, bliźnich, poczucia winy i całego mnóstwa innych rzeczy.
Dzięki granicom możemy na nowo uświadomić sobie własną wolność.
Małżeństwo nie jest niewolą – jest oparte na związku miłości głęboko zakorzenionej w wolności.

Każdy z małżonków jest wolny od drugiego, a jednocześnie wolny od tego, aby obdarzyć go miłością. Tam, gdzie jest dominacja lub subiektywne przekonanie o jej istnieniu, tam nie ma miłości. Miłość może istnieć jedynie tam, gdzie jest wolność.
Trójkąt granic: wolność, odpowiedzialność, miłość.
Miłość może istnieć jedynie tam, gdzie jest wolność i odpowiedzialność.
Miłość daje więcej wolności, ta zaś prowadzi do większej odpowiedzialności , co z kolei uzdalnia do coraz bardziej autentycznego kochania.
Granice powinny być przepuszczalne – powinny zatrzymywać złych i wpuszczać dobrych.
W pojęciu granic chodzi przede wszystkim o samokontrolę, która służy miłości, a nie egoizmowi.
Granice można zakreślić tylko osobie, nad którą ma się władzę, czyli tylko samemu sobie.
Mamy nadzieję, że gdy przejmiemy nad sobą kontrolę, będziemy mogli skuteczniej okazywać miłość – w sposób bardziej zdecydowany i świadomy – dzięki czemu uda nam się stworzyć upragniony związek z partnerem.
Gdy podporządkujemy relacje odwiecznym Bożym prawdom, nasze związki z ludźmi będą udane i rozkwitną. Gdy przekroczymy wyznaczone granice, utracimy poczucie bezpieczeństwa, które one zapewniają.
Granice dostarczają również uczciwego i otwartego mówienia o sobie i związku, który łączy nas z drugim. Tajenie prawdy stwarza fałszywe wyobrażenie o tym, kim jesteśmy.
Miłość nie może istnieć bez prawdy.
Osoby żyjące w kłamstwie są głuche na słowa prawdy – reagują wyłącznie na ból i stratę.
„Z całą pilnością strzeż swego serca, bo życie ma tam swoje źródło. „ (Prz 4,23)
Ludzie mający złe intencje, wykorzystują granice do wyrażania takich uczuć, jak pragnienie zemsty i gniew.
Dystans fizyczny dostarcza czasu na ochronę, zastanowienie, uzdrowienie i nauczenie się nowych postaw.
Dystans emocjonalny powstaje, gdy w związku zaangażowana jest tylko jedna osoba.
Bierny małżonek stwierdza, że ma prawo do „własnego życia” i opuszcza partnera. Czasami nazywa to posunięcie „wytyczeniem granic”. Nie ma niczego, co byłoby równie dalekie od prawdy.
Granice mogą istnieć jedynie w ramach relacji.
Nie rozwija się człowiek, który nie jest wolny w małżeństwie.

Prawa dotyczące granic określają podstawy funkcjonowania odpowiedzialności w naszym życiu.  …..”

Zachęcamy do lektury książki

Magda

W pierwszą niedzielę adwentu, w  kościele konkatedralnym N M P Matki Kościoła w Gołdapi, na każdej mszy świętej Mirka i Jarek składali świadectwo mocy łaski sakramentu małżeństwa.

Po południu, odbyło się spotkanie z małżonkami w kryzysie, którzy chcą, by przy ich parafii powstało Ognisko Wiernej Miłości Małżeńskiej Wspólnoty Sychar.

Kolejne spotkanie powstającego ogniska 27 grudnia 2014  0 18;00 mszą św, a następnie spotkanie w salce na plebani

Gołdap ulica Stefana Żeromskiego 2

CHWAŁA PANU

Białostocka Akademia Rodziny zaprosiła nas ponownie.
Prowadziliśmy warsztaty dla małżonków przeżywających trudności w związku, będących w separacji lub po rozwodzie, pragnących rozwijać swoje relacje.
„Małżeństwo na krawędzi – droga do rozwodu czy rozwoju ?”

Wspólnie, razem, szczęśliwie – przejść przez życie to marzenie wszystkich małżonków.

Ale nawet największe pragnienia to za mało. Trzeba się natrudzić, czasami nawet bardzo.

Czy miłość małżeńska może się kiedyś skończyć?

Czy można zacząć żyć od nowa, nie zmieniając siebie?

Czy w małżeństwie lepiej robić wiele, czy raczej właściwe rzeczy?

Czy rozwód to jedyne rozwiązanie? Kiedy zaczyna się i kończy? Czy przynosi ulgę?

Jak odbudować zranioną miłość? Jak kochać, przepraszać i wybaczać?
Na te i inne pytania odpowiadaliśmy  na warsztacie.
Nigdy nie jest za późno na rozwój miłości!

http://rodzina.bialystok.pl/aktualnosci/121/warsztaty-malzenstwo-na-krawedzi-droga-do-rozwodu-czy-rozwoju-/

Mirka i Jarek

 

Dnia 07.11.2014 roku odbyło się kolejne spotkanie Wspólnoty trudnych Małżeństw „Sychar”.

W salce przy kościele św. Barbary w Gdańsku zebrało się ok. 30 uczestników, w tym 3 nowych osób.

Poruszyliśmy temat rozeznania duchowego „Badajcie duchy, czy są z Boga.” (1 J 4, 1).
Wychodząc od stwierdzenia, cytowanego za o. Józefem Augustynem:

„Czas kryzysu szczególnym czasem rozeznania”

staraliśmy się podzielić doświadczeniami i świadectwami własnego życia i rozpoznawania własnej drogi.

„Rozeznawanie duchowe jest dzisiaj szczególnie na czasie, ponieważ sytuacja współczesnego człowieka jest wyjątkowo złożona i przez to wymagająca wnikliwszej oceny. Pewne przemiany w stylu życia, które dokonywały się dawniej w ciągu długich stuleci, dziś dokonują się w przeciągu dziesięcioleci. W tym kontekście można też mówić o jakimś szczególnym kryzysie w rozwoju osobowym człowieka, ponieważ szybkie tempo życia sprawia, że człowiek czuje się coraz bardziej zagubiony i zdezorientowany” o. Józef Augustyn.

Poniżej linki do stron internetowych zawierające artykuły o rozeznaniu duchowym o. Józefa Augustyna SJ oraz o. Józefa Kozłowskiego SJ.

http://www.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=1735

http://www.pawel.lublin.pl/zycie-duchowe-rozeznanie-duchowe/

http://www.odnowa.jezuici.pl/szum/animatorzy-i-liderzy-mainmenu-34/formacja-duchowa-mainmenu-37/156-rozeznawanie-duchowe-w-praktyce-1

http://www.odnowa.jezuici.pl/szum/prowadzenie-spotkainmenu-33/modlitwa-uwolnienia/625-klucze-do-uwolnienia-twojej-rodziny

 

Eliza

W czasie trwania Misji św. w Narolu w parafii p.w. NMP  przedstawiciele naszej wspólnoty z Gdańska : Mirka z Jarkiem i Magda, głosili świadectwa o mocy łaski sakramentu małżeństwa na wszystkich mszach niedzielnych.

http://wkcswarzewo.blogspot.com/2014/10/misje-ewangelizacyjne-w-narolu.html

 

Tematem naszego spotkania formacyjnego był temat modlitwy uwielbienia.

Marianna podzieliła się z nami swoimi refleksjami  na temat książki Merlin R. Carothers „Moc uwielbienia”

„Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie !

W każdym położeniu dziękujcie,

taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was”

1 Tes 5,16-18

 

W dniu modlitwy za synod o rodzinie ogłoszonym przez papieża Franciszka – 28 września 2014 roku, odbyło sie uroczyste otwarcie nowego Ogniska Wspólnoty Trudnych Małżeństw Sychar w Koszalinie przy parafii św. Józefa Rzemieślnika (ul. Łużycka). „Wypączkowaliśmy” z Ogniska Gdańskiego dzieki Dniu Małżeństw w marcu tego roku, kiedy świadectwo głosili u nas Mirka i Jarek, oni też poprowadzili nasze pierwsze spotkanie – za co bardzo dziękujemy. Od tamtej pory spotykaliśmy się co miesiąc. Inaugurującą Mszę Świetą odprawił ORDYNARIUSZ DIECEZJI KOSZALIŃSKO-KOŁOBRZESKIEJ JE. BISKUP EDWARD DAJCZAK wspólnie z krajowym duszpasterzem WTM Sychar – ks. Pawłem Dubowikiem, naszym opiekunem ks. Krzysztofem Gorczyńskim, Duszpasterzem Diecezjalnym ks. Krzysztofem Włodarczykiem i proboszczem parafii ks. Tadeuszem Kanthakiem. Zapewne nie przypadkiem, ale zgodnie z Bożym planem, w czasie Mszy Świętej odbył się chrzest małego chłopca, dzięki któremu mieliśmy wszyscy szansę na odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych w tym ważnym dniu. Kazanie wygłosił ks. Biskup. Na koniec Mirka podzieliła się z wszystkimi obecnymi na Mszy Świętej świadectwem odrodzenia swojego małżeństwa. Następnie udaliśmy się do salki na poczęstunek – bigos, który sprezentowało nam Duszpasterstwo, dzięki pomocy ks. Krzysztofa Włodarczyka, który zadbał też o wydrukowanie naszych plakatów i informację o otwarciu w okolicznych dekanatach naszej diecezji. Kawę i herbatę sponsorował ks. Proboszcz, ciasta piekliśmy sami. Na uroczystość przybyli licznie członkowie Ognisk z różnych stron Polski, najliczniej z naszego „macierzystego” Gdańska – 10 osób. Przybył też współzałożyciel WTM Sychar Andrzej Szczepaniak. W czasie poczęstunku pozostał i świętował dalej z nami też ks. Biskup. Potem zaczęliśmy spotkanie i przedstawiliśmy swoje świadectwa o trwaniu w wierności sakramentowi małżeństwa. Na koniec pomodliliśmy się modlitwą o odrodzenie naszych małżeństw oraz modlitwą papieża Franciszka za synod o rodzinie. W spotkaniu uczestniczyło trzydzieści kilka osób. Wszystkim bardzo dziękujemy za obecność i świadectwo.

Monika

 

http://koszalin-jozefa.sychar.org/2014/10/05/otwarcie-ogniska-w-koszalinie/

Ostatnia niedziela upłynęła w  parafii pw. św Stanisława w Skierniewicach, pod znakiem Sakramentu Małżeństwa.

Przyjęli od nas zaproszenie Mirka i Jarek – małżeństwo z Trójmiasta, którzy po kilku latach „ucieczki” od siebie, po rozwodzie, znowu są razem, odbudowują swoje małżeństwo, dając jednocześnie świadectwo nawrócenia. Podczas Mszy Św. można było wysłuchać ich świadectwa  i przekonać się, że charyzmat SYCHARU:  ”każde trudne sakramentalne małżeństwo jest do uratowania”  jest żywy i sprawdza się w życiu tych małżonków, którzy otworzą się na łaski płynące z sakramentu  małżeństwa, uwierzą i przyjmą prawdę,  że w ich związku obecny jest Jezus Chrystus,   i poddadzą się   Jego prowadzeniu.

Po każdej Mszy Św.   Mirka i Jarek oraz członkowie  naszej skierniewickiej wspólnoty dyżurowali na stoisku SYCHARU usytuowanym  na przykościelnym placu; można było z nimi  porozmawiać oraz zaopatrzyć się w  publikacje SYCHARU.  Dodatkowo po południu odbyło się  otwarte spotkanie, w którym uczestniczyły również osoby spoza wspólnoty, zainteresowane naszą działalnością  oraz świadectwem Mirki i Jarka.

Tu można wysłuchać  świadectwa złożonego w  niedzielę podczas Mszy Św. w naszej parafii:

świadectwo Mirki i Jarka

Serdecznie dziękuję naszym gościom –  Mirce i Jarkowi, a także Księdzu Grzegorzowi oraz „sycharkom” ze skierniewickiego ogniska: Agnieszce, Asi, Dorocie  i Sylwii, które czynnie włączyły się w organizację Dnia dla Małżeństw.  Był to pracowity dzień; w taki oto sposób  zaakcentowaliśmy i świętowaliśmy drugą rocznicę powstania naszego ogniska.  Czekamy na owoce.

Ewa

Na spotkaniu było obecne 48 osób, gościliśmy też studenta 5 roku naszego Seminarium Duchownego.

Było wśród nas tyle nowych osób, dlatego też głównym tematem spotkania, był nasz charyzmat,

KAŻDE TRUDNE SAKRAMENTALNE MAŁŻEŃSTWO JEST DO URATOWANIA

Członkowie wspólnoty dzielili się świadectwem własnego życia.

Co dla każdego z nas znaczy sakrament małżeństwa ?

Jak zmieniało się  zrozumienie przysięgi małżeńskiej przez ten czas kryzysu ?

Jak obecnie rozumiem nasz charyzmatu ?

Jak w codzienności realizuję moją przysięgę małżeńską ?

 

W dniach 22-24.08.2014 r. odbył się III zlot „Sucharków” w Oborach. Do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej przyjechało ok. 30 osób z różnych stron Polski. Najliczniej reprezentowane było ognisko Trójmiasto.

W piątek uczestniczyliśmy w nabożeństwie i zawiązaliśmy wspólnotę, natomiast w sobotę podczas Wieczernika Królowej Pokoju kilka osób ze Wspólnoty przyjęło szkaplerz i tym samym oddało się w opiekę Maryi i Jej Syna. Były to wzruszające chwile.

Nasz zlot zbiegł się z II Karmelitańską Nocą Młodych w intencji świętości rodzin i nowych powołań do kapłaństwa i stanów zakonnych.

Nocne czuwanie z soboty na niedzielę rozpoczęliśmy od Apelu Maryjnego, wysłuchaliśmy monodramu o Św. Teresie z Lisieux w wykonaniu Pani Izabeli Drobotowicz –Orkisz.

Przeszliśmy też Drogę Krzyżową, podczas której krzyż i pochodnie nieśli członkowie Wspólnoty „Sychar” i wysłuchaliśmy przejmujących rozważań w interpretacji krakowskiej aktorki.

Następnie uczestniczyliśmy w Mszy św. z modlitwą uwielbienia i wysłuchaliśmy koncertu ewangelizacyjnego zespołu EPA z Warszawy.

Pobyt na oborskim wzgórzu w Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej ubogacił wszystkich uczestników zlotu. Był to czas modlitwy, rozmów, świadectw, wzruszeń i radości.

Do zobaczenia za rok.

Dorota

 Rekolekcje rodzinne w Swarzewie  odbyły się od 12-17 lipca oraz 11-16.08.2014 r.

 

Temat : Małżeństwo drogą do świętości wg św. Jana Pawła II

 

W czasie trwania obu turnusów jeden dzień był poświęcony kryzysowi w małżeństwie, jako drodze do świętości.

15 lipca  – wspólnotę reprezentowali:  Mirka z Jarkiem , Andrzej Szczepaniak lider wspólnoty i Robert Łajewski

13 sierpnia –  wspólnotę reprezentowała Mirka

 

W dniach 12 – 19 lipca w Jastarni, w Ośrodku rekolekcyjnym księży Werbistów im; Jana Pawła II  ponad 100 osobowa grupa „sycharków” z  dziećmi  odpoczywała nad polskim morzem. Dziękujemy  ojcu Andrzejowi Migaczowi za posługę kapłańską

Na spotkaniu było około 30 osób.

Głównym tematem spotkania były dary Ducha św.

Wysłuchaliśmy kilku konferencji oj. Remigiusza Recława „7 Darów Ducha św”. Byliśmy wszyscy głęboko poruszeni tekstami biblijnymi i ich interpretacją.

1. Dar Mądrości

Przypowieść o siewcy – Mt 13, 3-9

2. Dar Rozumu

Przypowieść o sieci – Mt 13, 47-52

3. Dar Rady

Przypowieść o chwaście – Mt 13, 24-30

4. Dar Męstwa

Przypowieść o perle – Mt 13, 45-46

5. Dar Umiejętności

Przypowieść o ziarnie gorczycy – Mt 13, 31-32

6. Dar Pobożności

Przypowieść o skarbie – Mt 13, 44

7. Dar Bojaźni Bożej

Przypowieść o zaczynie – Mt 13, 33

W święto Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny Mszą świętą o godz.14.00 została zainaugurowana działalność trzydziestego pierwszego  Ogniska Trudnych Małżeństw SYCHAR. Msza odbyła się w Kościele pw. św. Wojciecha w Przasnyszu a  przewodniczył jej krajowy duszpasterz WTM SYCHAR – ks. Paweł Dubowik  wspólnie z ks. prał.dr Andrzejem Maciejewskim opiekunem duchowym przasnyskiego ogniska i ks. Andrzejem Janickim opiekunem duchowym ogniska WTM Sychar w Płocku.

Swoją obecnością na otwarciu zaszczycili nas goście z Trójmiasta, Warszawy, Łodzi, Płocka, Włocławka, Ciechanowa i Szczytna. Przybył również współzałożyciel Wspólnoty Trudnych Małżeństw – Andrzej Szczepaniak.

W sali MDK-u podczas spotkania mogliśmy podzielić się swoim świadectwem życia – świadectwem trwania w wierności sakramentowi, które mogły usłyszeć osoby, które były z nami po raz pierwszy. Spotkanie było też okazją do wymiany doświadczeń w codziennym funkcjonowaniu ogniska, perspektyw na przyszłość, wytyczaniu celów naszej działalności.

Nie zabrakło też okazji do radości, śmiechu i żartów, za co wszystkim bardzo dziękuję w imieniu przasnyskich sycharowiczów – Kasi, Moniki, Grażynki i Ani. Cieszymy się, że mogliśmy was gościć nie tylko konsumpcją ale też  dobrą zabawą (nieplanowaną). Bierzemy się do roboty mamy wiele pomysłów, które chcemy zrealizować.

Moi drodzy ognisko w Przasnyszu – oficjalnie otwarte. Dziękuję tym wszystkim, którzy zaszczycili nas swoją obecnością, cieszę się, że było to tak „radosne” otwarcie, pewne słowa, żarty, wypowiedzi zostaną w moim sercu na zawsze….. Dziękuję, za wasze piękne świadectwa a ks. Pawłowi za poruszającą homilię. Chwała Panu 31 pierwsze ognisko otwarte 31 maja……teraz niech nas Bóg prowadzi.

Kasia z Przasnysza

http://przasnysz-wojciecha.sychar.org/

Nasze trójmiejskie ognisko reprezentowali : Mirka i Jarek, Krysia, Magda, Andrzej i Szymon.

18 maja w Szydłowieckiej farze pw. Św. Zygmunta  gościliśmy Mirkę i Jarka-małżonków z Gdańska, którzy na każdej Mszy Św. tj. o godz. 7.00, 9.00, 10.30, 12.00 i 16.00  dawali  świadectwo odrodzenia swojego małżeństwa.

Po Mszy popołudniowej tj. ok. godz. 17.00-17.10 odbyło się spotkanie, które poprowadzili nasi sycharowicze z Ogniska Wiernej Miłości Małżeńskiej z Gdańska.

Dziękuję Wam Mirko i Jarku jeszcze raz za to wspaniałe dzieło, którego się podjęliście i wszystkim przybyłym na to spotkanie osobom.

Sylwia z Szydłowca

Na spotkaniu było 40 osób, nadal kontynuowaliśmy temat przebaczenia.

Dzieliliśmy się naszymi doświadczeniami i przemyśleniami nad naszym osobistym procesem przebaczenia.

Czy nowa wiedza, ćwiczenia i osobiste przemyślenia i dzielenie się tym w naszej wspólnocie przynosi jakieś owoce i postęp dla konkretnych osób ?

To osobiste świadectwo innych, daje nam siły, by dalej iść drogą przebaczenia.

fragment z książki B.Duboisa „Uzdrowienie relacji w rodzinie”

„..   Słabość i grzech powinny nas skłaniać do większej miłości, miłosierdzia.

Dzięki temu można wkroczyć w „szaleństwo” miłości aż do „skandalu” przebaczenia i miłości nieprzyjaciół, przekroczyć zwykłe ramy sprawiedliwości….”

PRZEBACZENIE

         Jest zarówno procesem osobistym jak i międzyosobowym spotkaniem, w którym osoby starają się stanąć twarzą w twarz z zawiedzionymi zaufaniem i zranioną miłością w celu odbudowy wzajemnych dobrych relacji, opartych na doświadczeniu sprawiedliwości i miłosierdzia.

         To doświadczenie społeczne, w którym musi się znaleźć miejsce na zaangażowanie i wzajemność ze strony zarówno skrzywdzonego jaki i krzywdziciela.

         Jest to jednocześnie proces i decyzja działania.

„Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”
 (Mt 6,12)

         przebaczenie, jest wynikiem wynikiem przemiany duchowej

         dwóch stron: skrzywdzonej i krzywdzącej.

         Do rozpoczęcia tego procesu nie potrzeba obu stron

         Wystarczy, że jedna ze stron podejmie współpracę z Bogiem

Przebaczenie

         Przemiana duchowa osoby skrzywdzonej

         Decyzja 

Pojednanie

         Przemiana duchowa obu stron: skrzywdzonej i krzywdzącej

         Jednostkowe decyzje obojga

POJEDNANIE

         To odbudowa między osobowego zaufania przy wzajemnym zobowiązaniu do naprawy związku.

         Partnerzy pojednani nie obawiają się wspominać zranień, nie żywią do siebie ukrytej urazy, są skłonni na nowo odsłonić czułe miejsce i pozwolić, aby ich związek był inny niż przedtem.

 

      Jeśli zaprosimy Boga do naszego życia, będziemy trwać w Nim i pozwolimy Mu działać, możemy się spodziewać cudu pojednania i odbudowy związku małżeńskiego.

Boże daj nam wszystkim, łaskę ciągłego podejmowania współpracy z Tobą w procesie przebaczenia i pojednania.

Do zobaczenia

 

 

Po raz kolejny gościliśmy w Swarzewie, u Misjonarzy Krwi Chrystusa.

Z naszej wspólnoty byli:  Magda, Mirka i Jarek.

Było to kolejne spotkanie 12-sto krokowe.

Chwała Panu

 

Rekolekcje dla kapłanów Archidiecezji Częstochowskiej, prowadził Krajowy Duszpasterz Wspólnoty „Sychar” ks. Paweł Dubowik.

Wzięliśmy udział w tych rekolekcjach dając świadectwo odrodzenia naszego małżeństwa i  dzieliliśmy się doświadczeniem pracy z małżonkami w kryzysie.

Chwała Panu

 

 

 

W sobotę 12 kwietnia nasze ognisko poznańskie gościło Mirosławę i Jarosława Pakurów z Gdańska, którzy podzielili się świadectwem swojego życia i uratowanego małżeństwa oraz poprowadzili inspirujące warsztaty pod hasłem „Język miłości i szacunku”.

Na początku podzieliliśmy się na dwie grupy – damską i męską, by wspólnie zastanowić się i spisać, jak można okazać miłość współmałżonkom w różnych sytuacjach życiowych, a także jakich znaków miłości sami byśmy oczekiwali. Po podsumowaniu pracy w grupach mieliśmy okazję, by posłuchać, czym jest przebaczenie, czym pojednanie i jak je w praktyce realizować.

Nasi goście, Mirka i Jarek, odbudowali swój sakrament po siedmiu latach od rozwodu i bardzo dziękujemy im za tak wielką nadzieję i naukę, jaką dają innym Sycharkom.

Anna Jedna

4-6 kwiecień 2014 r odbyły się Rekolekcje dla małżeństw w Sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości – Bydgoska Katedra

Z Matką Bożą odradzaliśmy naszą miłość małżeńską!

Spotkania rekolekcyjne odbyły się:
Piątek 4 kwietnia godz. 18.00 Msza św. z nauką rekolekcyjną oraz spotkanie warsztatowe. (Komunikacja – O. M. Łusiak SJ)
Sobota 5 kwietnia godz. 18.00 .Msza św. z nauką rekolekcyjną oraz spotkanie warsztatowe.(Komunikacja – Anna Wyrwicka)
Niedziela 6 kwietnia godz. 12.30 Msza św. z nauką rekolekcyjną oraz świadectwa zaproszonych małżeństw – Mirki i Jarka z Ogniska Trójmiasto oraz Irka z naszego bydgoskiego Ogniska.

Mirka lider ogniska w Bydgoszczy

 

Na spotkaniu było nas 3o osób.

Głównym tematem spotkania  było „Przebaczenia”.

do odsłuchania

http://www.stowarzyszeniefidesetratio.pl/sympozjum2014.html

KS. PROF. WALDEMAR CHROSTOWSKI

„Przebaczenie w ujęciu biblijnym”

 

Towarzystwo uniwersyteckie „Fides et ratio” przy UKSW w Warszawie

organizowało dwudniowe sympozjum

„Przebaczenie a dar życie”

Wspólnota „Sychar” brała czynny udział w tym sympozjum.

30 marca prowadziliśmy DEBATĘ
JAK POMÓC W PRZEBACZANIU po zdradzie,rozwodzie, odejściu ?

 

http://www.stowarzyszeniefidesetratio.pl/sympozjum2014.html

Chwała Panu

Mirka i Jarek

Na zaproszenie Białostockiej Akademii Rodziny prowadziliśmy dwudniowe warsztaty pt:

„KAŻDE MAŁŻEŃSTWO JEST DO URATOWANIA”

http://rodzina.bialystok.pl/aktualnosci-kazde-malzenstwo-jest-do-uratowania-warsztaty-ze-wspolnota-sychar.php

W warsztatach wzięło udział ponad 40 osób.

W sobotę wieczorem odbył się pierwszy miting otwarty dla nowo powstającego ogniska „Sychar” w Białymstoku. Było ponad 20 osób.

W niedzielę 23 marca dawaliśmy świadectwo mocy łaski sakramentu małżeństwa na pięciu niedzielnych mszach w Białostockiej Katedrze.

Chwała Panu

Mirka i Jarek

22 lutego Jarek, Andrzej i Edward z naszego Ogniska prowadzili warsztaty  „Wreszcie żyć – 12 kroków dla chrześcijan”.

Dali świadectwo trwania w wierności małżeńskiej i przedstawili charyzmat naszej wspólnoty, że każde sakramentalne małżeństwo jest do uratowania.

 

http://wkcswarzewo.blogspot.com/2014/02/wspolnota-trudnych-mazenstw-sychar.html

 

Chwała Panu

Na zaproszenie  Diecezjalnego Duszpasterza Rodzin i  powstającego Ogniska Wspólnoty „Sychar” w Koszalinie,  głosiliśmy świadectwa w czasie niedzielnych mszy św.,  w parafii św. Józefa Robotnika w Koszalinie.

reportaż

http://c04.common.smcloud.net/s/1021794iOuZ.mp3

artykuł

http://koszalin.gosc.pl/doc/1915793.Sakramentu-nie-da-sie-wymazac

W dniach 7 i 8 marca odbył się w Koszalinie Dzień Małżeństw ze Wspólnotą Trudnych Małżeństw „Sychar”.

W Parafii św. Józefa Rzemieślnika podczas każdej Mszy Świętej głosili swoje świadectwo Mirka i Jarek Pakur.

W sobotę odbyła się też adoracja z różańcem w intencji małżeństw.

W niedzielę wieczorem było spotkanie dla chętnych. Temat Sycharu pojawił się w przestrzeni Koszalina.

Każdy poszukujący pomocy dla swojego małżeństwa w po ludzku trudnej sytuacji – będzie mógł szukać pomocy w nowo powstającym Ognisku w Koszalinie.

Świadectwo Mirki i Jarka, którzy odnowili swoją więź małżeńską, wraz z nawróceniem, po sytuacji rozwodu – jest wielką nadzieją dla innych rodzin, małżeństw i osób żyjących samotnie opuszczonych przez współmałżonka.   

Monika  

Chwała Panu

 

 

TEMAT   –  WYBACZENIE cd.

 

Ćwiczenie

Sprawdź, czy masz osobiste powody, by zainteresować się zagadnieniem wybaczania. Na kartce papieru zrób w punktach listę doznanych krzywd. Istotne mogą być zarówno krzywdy doznane od innych ludzi, jak i wyrządzone sobie samemu (niektórzy ludzie stwierdzają bowiem, że największą krzywdę zrobili sobie sami). Długość listy jest sprawą dowolną – może ona liczyć od kilku do kilkunastu pozycji. Poszczególne pozycje powinny być ujęte w sposób lakoniczny – każdy punkt powinien być wyrażony w najwyżej kilku słowach (np. „przemoc ze strony ojca w dzieciństwie”, „opuszczenie przez matkę”, „zawód ze strony przyjaciela”). Nie chodzi tu bowiem o szczegółowe opisy krzywd, lecz tylko o ich przypomnienie, wyliczenie i subiektywną ocenę ich wagi.

Następnie każdemu punkowi przypisz pewną liczbę na skali od 1-10, w zależności od subiektywnego znaczenia danej krzywdy dla Ciebie. Jeśli krzywda była dla Ciebie bardzo ciężka, wpisz liczby między 7-10 (gdzie „10” oznacza najcięższe krzywdy), jeśli znaczenie krzywdy oceniasz średnio, wpisz liczbę między 4-6, zaś jeśli krzywda była mała, wpisz liczbę między 1-3. Natomiast wszędzie tam, gdzie wybaczyłeś krzywdę, wpisz liczbę „0”, niezależnie od tego, jak ciężka to była krzywda.

W kolejnym kroku podsumuj uzyskaną liczbę punków. Uzyskany wynik zamień na kilogramy i narysuj schematycznie samego siebie z odpowiednim obciążeniem. Wykorzystaj do tego plecaki ze stelażem, torby „jamnik” i reklamówki (gdzie plecak ze stelażem waży 20 kg, torba „jamnik” – 10 kg, a reklamówka – 5 kg.).

Po narysowaniu samego siebie z odpowiednim obciążeniem przypatrz się swojemu rysunkowi i spróbuj wyobrazić sobie, jak się czuje osoba, która codziennie musi nosić taki ciężar. Ani na chwilę nie może go z siebie zdjąć. Z takim obciążeniem siedzi, śpi, je, chodzi do pracy lub do szkoły, czy próbuje wypoczywać…

Wyobraź sobie, że to właśnie Ty nosisz codziennie taki ciężar. Tak się już do tego przyzwyczaiłeś, że nawet nie jesteś tego świadomy na codzień. Odczuwasz dyskomfort, ale nie bardzo wiesz, skąd on się wziął, czemu ciągle jesteś rozdrażniony, poirytowany, czy przygnębiony. Może wydawać Ci się normalne, że jest Ci tak ciężko… Może powtarzasz sobie zdania w rodzaju „życie jest ciężkie” i sam już w to uwierzyłeś…

Jerzy Mellibruda w książce „Pułapka nie wybaczonej krzywdy” zwraca uwagę, że osoby skrzywdzone często cierpią podwójnie – raz z powodu krzywdy, jaka ich spotkała, drugi raz – z powodu urazy, pielęgnowanej później przez długie lata. W ten sposób doznana krzywda ciąży im nieraz przez wiele lat. Tego ciężaru można się jednak pozbyć. Sposobem na to jest wybaczenie.

Dalszy ciąg tutaj

http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=363

W ostatni weekend 14 i 15 lutego, Sychar gościł na Studium Formacji Kapłańskiej – dla Młodych Kapłanów, w Rekolekcyjnym Domu Spotkania w Dąbrowicy. W piątek ks. Szymon Czuwara, opiekun duchowy Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR, w Archidiecezji Lubelskiej, wygłosił konferencję: ” Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz”.
Ksiądz mówił o kapłaństwie jako misji oraz o odpowiedzialności za formowanie sumień, zwłaszcza w sakramencie spowiedzi. Powiedział też o przygotowaniu do małżeństwa i o przyczynach kryzysów w małżeństwach.
Temat kryzysu w małżeństwach oraz o działaniach podejmowanych przez WTM Sychar na rzecz ratowania sakramentu małżeństwa podjęty był także w drugi dzień spotkania księży, w sobotę. Spotkanie poprowadzili członkowie Wspólnoty, a program został przygotowany przez Mirkę Pakur – Liderkę Ogniska z Gdańska oraz psycholog Beatę Tęczę z ogniska Lubelskiego. Członkowie Wspólnoty – Mirka i Krysia ( Ognisko Gdańsk), oraz Marek i Jurek (Lublin), przedstawili świadectwa o swoich małżeństwach. Uczestniczyli także wraz z księżmi w warsztatach dot. możliwości ratowania sakramentu małżeństwa w małżeństwie, które przeżywa kryzys. Następnie wszyscy uczestniczyli w modlitwie porannej liturgii godzin. Po modlitwie, psycholog Beata Tęcza wygłosiła krótką konferencję na temat aspektów psychologicznych w relacjach kapłan – osoba spowiadająca się. Na zakończenie wszystkim uczestnikom rozdane zostały materiały promujące Wspólnotę Sychar oraz plakaty promujące książkę ” SYCHAR Ile jest warta twoja obrączka”, napisaną przez Annę Jedną – Liderkę Ogniska Sychar w Poznaniu.

JUREK

Na spotkaniu było nas ponad 30 osób.

Tematem było wybaczenie.

Czym jest wybaczenie?

Ludziom jest trudno wybaczać, gdyż mają fałszywe wyobrażenia na ten temat – często nie rozumieją, czym jest, a czym nie jest wybaczenie. Wówczas niechęć lub obawa wobec błędnie rozumianego „wybaczenia” może być uzasadniona – rzeczywiście fałszywie rozumiane „wybaczenie” mogłoby przynieść dalsze szkody dla osoby wybaczającej. Rozróżnienie między tym, czym jest, a czym nie jest wybaczanie, ilustruje poniższa tabela:

Czym jest, a czym nie jest wybaczenie?

„wybaczyć” nie oznacza:

„wybaczyć” oznacza:

  • zapomnieć
  • zrozumieć
  • usprawiedliwić
  • udawać, że nic się nie stało
  • zbagatelizować krzywdę
  • znów zaufać
  • zaprzyjaźnić się
  • być blisko z osobą, która nas skrzywdziła
  • zrobić niezasłużony prezent sprawcy krzywdy
  • zrezygnować ze sprawiedliwej kary
  • zrezygnować z obrony przed ponownymi krzywdami
  • zrezygnować z pielęgnowania urazy
  • zrezygnować z zemsty (w tym karania samego siebie)
  • zrezygnować z „drewnianej nogi”
  • pogodzić się z tym, że nie będzie rekompensaty za doznane krzywdy
  • pogodzić się z tym miejscem w życiu, w którym jest się teraz

 

 

Na zaproszenie ks. Andrzeja Maciejewskiego proboszcza parafii św Wojciecha w Przasnyszu i powstającego Ogniska Wiernej Miłości Małżeńskiej Wspólnoty „Sychar” przy Farze w Przasnyszu,  w sobotę przyjechaliśmy z Gdańska do Przasnysza.

W niedzielę 5 stycznia daliśmy świadectwo odrodzenia naszego małżeństwa i naszej służby we wspólnocie Sychar.

Była też z nami Krystyna, dała wspaniałe świadectwo trwania w wierności małżeńskiej mimo zdrady.

Oto nasze świadectwo

http://en-hakkore.pl/grupy/sychar-2-2

Parafianie z Przasnysza są wspaniali , otwarci i życzliwi. Bóg zapłać za ciepłe i gościnne przyjęcie.

 

 

Na spotkaniu było nas około 30 osób.

Głównym tematem był charyzmat naszej wspólnoty.

KAŻDE TRUDNE SAKRAMENTALNE MAŁŻEŃSTWO JEST DO URATOWANIA.

JAK, JA W CODZIENNYM ŻYCIU PRZEŻYWAM I REALIZUJE SAKRAMENT MAŁŻEŃSTWA ?

CZY WIERZĘ, ŻE KAŻDE SAKRAMENTALNE MAŁŻEŃSTWO JEST DO URATOWANIA ?

Dzieliliśmy się własnymi świadectwami ewolucji naszego indywidualnego rozumienia, przeżywania i realizacji w codziennym życiu postawy wierności współmałżonkowi w każdej sytuacji.

Był też czas na pogaduchy przy kawie i ciastku.

Pogody Ducha

ZAPRASZAMY NA KOLEJNE SPOTKANIA – 18 STYCZNIA   i 7 LUTEGO.

 

 

Mimo bardzo niesprzyjającej aury spotkanie odbyło się. Kontynuowaliśmy temat komunikacji i rozmawialiśmy o przygotowaniach do naszych rekolekcji.

Cztery Zasady Dialogu Małżeńskiego

Czyli, jak gadać, by się dogadać

 

1. Pierwszeństwo słuchania przed mówieniem

2. Dzielenie się przed dyskutowaniem

3. Rozumienie przed ocenianiem

4. Przebaczenie

30 listopada  Związek Harcerstwa Rzeczpospolitej  w ramach programu „ ZHR rodzinie”  zorganizował  w Warszawie konferencję „Rodzina w społeczeństwie”.

Nasza wspólnota otrzymała zaproszenie do wygłoszenia jednego z tematów, w panelu dla małżonków i rodziców

Kryzys małżeński

https://archive.org/details/ZHR2013.11.30KonferencjaMirki-i-Jarka

 

W dniach 9-11 listopada w malowniczo położonym ośrodku na Kaszubach nad jeziorem Mausz, odbyły się dni skupienia Wspólnoty Przymierza – Gwiazda Betlejemska z diecezji pelplińskiej.

Nasze trójmiejskie ognisko było reprezentowane przez kilka osób. Mieliśmy okazję dać świadectwo i wygłosić konferencje, podzielić się nadzieją i wiarą w to, że :

Każde sakramentalne małżeństwo jest do uratowania

http://gwiazdabetlejemska.com/index.php/dni-skupienia-09-11-11-2013-mausz/

RELACJE W RODZINIE Z BOŻEJ PERSPEKTYWY

Na spotkaniu dzieliliśmy się osobistymi doświadczeniami na  temat komunikacji, trudności w dialogu małżeńskim i sposobach ich pokonywania.

Na kolejne spotkanie przybyło ponad 20 osób.W tym roku formacji tematem przewodnim będzie komunikacja w małżeństwie.

„MIŁOŚĆ I SZACUNEK”

Emerson Eggerichs

List do Efezjan (5,33)

„W końcu więc niechaj każdy z was tak miłuje swoja żonę jak siebie samego !

A żona niechaj się odnosi ze czcią do swojego męża”

         Każda para małżeńska znajduje się w jednym z trzech kręgów:

        I.          BŁĘDNY  KRĄG

NA JEGO BRAK MIŁOŚCI ONA REAGUJE BRAKIEM SZACUNKU.

NA JEJ BRAK SZACUNKU ON REAGUJE BRAKIEM MIŁOŚCI.

II.                 OŻYWIAJĄCY KRĄG

JEGO MIŁOŚĆ MOTYWUJE JĄ DO SZACUNKU

JEJ SZACUNEK MOTYWUJE GO DO MIŁOŚCI

III.                WYNAGRADZAJĄCY  KRĄG

JEGO MIŁOŚĆ NIESIE BŁOGOSŁAWIEŃSTWO, BEZ WZGLĘDU NA JEJ SZACUNEK

JEJ SZACUNEK NIESIE BŁOGOSŁAWIEŃSTWO, BEZ WZGLĘDU NA JEGO MIŁOŚĆ

TRZY KLUCZOWE PRAWDY   O KOMUNIKACJI

1. W MAŁŻEŃSTWIE LICZĄ SIĘ SŁOWA

2. MAŁŻONKOWIE NIE SĄ ŹLI, SĄ PO PROSTU RÓŻNI

3. CZY WIERZYSZ W DOBRĄ WOLĘ WSPÓŁMAŁŻONKA

cdn…

kolejne spotkania wspólnoty

21.XII.2013 r – godz 19.00  – grupa wsparcia

6.XII. 2013 r – godz 18.00 – spotkanie wspólnoty

Na spotkaniu było nas ponad 40 osób, w tym 10 nowych.   Gościliśmy kleryka piątego roku naszego Gdańskiego Seminarium, który odbywa swoja praktykę w tutejszej parafii.

Przedstawiliśmy charyzmat Wspólnoty „Sychar”, krótko zdaliśmy relacja z naszych wakacyjnych sycharowskich wojaży.

Ognisko Gdańskie było organizatorem jednego z turnusów wakacyjnych w Jastarni, braliśmy czynny udział w 22 pieszej pielgrzymce trzeźwościowej z Gdańska – Oliwy do Sanktuarium w Matemblewie i zorganizowaliśmy po raz drugi Zlot Sycharków w Sanktuarium w Oborach.

W tym roku formacji, będziemy się spotykać w  pierwsze   piątki  miesiąca.

Od godziny 17 możliwość spowiedzi , o 17,30 Adoracja Najświętszego Sakramentu , o 18:00  Mszą św., a potem spotkanie wspólnoty w salce na plebanii.

Ustaliliśmy, że począwszy od września w każdą trzecia  sobotę miesiąca po wieczornej  mszy około  godzinie 18;45,  będziemy spotykać się na miting 12 krokowym dla chrześcijan -grupa wsparcia dla osób w kryzysie małżeńskim.

Najbliższe spotkania: 

21 września   i   4 października

Z Bogiem

060

W dniach 23- 25 sierpnia do Obór zjechały się „sycharki” z różnych stron Polski, było nas 30 osób.

Na zawiązanie wspólnoty zaproszenie przyjął  karmelita oj. Mariusz Płóciennik i zaprosił nas na „nocne czuwanie młodych”.

W sobotę uczestniczyliśmy w Wieczerniku Królowej Pokoju, a w nocy z soboty na niedzielę czuwaliśmy na wspólnej modlitwie z młodymi. Dawaliśmy świadectwa działania Boga w naszej wspólnocie, przeszliśmy drogę krzyżową i przeżyliśmy cudowna Eucharystię z modlitwą uwielbienia. O świcie słuchając „Tryptyku Rzymskiego” najwytrwalsi z nas powitali niedzielę.

Był to prawdziwie radosny i błogosławiony czas: modlitwy, wspólnych rozmów, biesiadowania i dzielenia się świadectwem z innymi pielgrzymami.

http://plock.gosc.pl/doc/1679923.Pod-karmelitanskimi-gwiazdami

Do zobaczenia za rok

Mirka i Jarek

 

Po raz pierwszy członkowie wspólnoty „Sychar” z Trójmiasta wzięli udział w pieszej pielgrzymce. motywem przewodnim było hasło „Ojciec – świadek wiary i trzeźwości”.

Wędrując przez Oliwskie lasy do Matemblewa modliliśmy się dając świadectwo naszej wiary, że każde trudne sakramentalne małżeństwo jest do uratowania.

Na szlaku wśród prawie 500 pielgrzymów , było  nas 15 osób. Zdecydowanie wyróżniały nas  „sycharowskie” koszulki.  Podczas pielgrzymki wysłuchaliśmy konferencji ks. dr. Bogdana Głodowskiego. Pielgrzymowanie zakończyła uroczysta Msza św z błogosławieństwem.

047
050
045

Na spotkaniu było 35 osób, świętowaliśmy 4 rocznicę święceń kapłańskich naszego opiekuna duchowego ks.Marcina Bukowskiego i urodziny naszej sycharowiczki Bożeny. Tematem spotkania była „Nadzieja”

Św. Paweł zapewnia:

„A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany” (Rz 5, 5).

         Nadzieja chrześcijańska to działalność Ducha Świętego w ludzkim życiu. Zakorzeniona jest w zmartwychwstaniu Pana Jezusa  i opiera się na Bożej obietnicy życia wiecznego.

Nadzieja chrześcijańska

         jest ufnością w Bogu, nie zna miary i ograniczeń,

         jest uparta i nie przestaje liczyć na wierność,którą Bóg przyrzekł,

         jest siłą człowieka, która pochodzi od Boga,

         jest zależna od naszego duchowego rozwoju,

         zawiera życzenia i oczekiwania dotyczące zmiany przyszłości,

         pojawia się, gdy odczuwamy dręczący niepokój,gdzie mają miejsce bolesne przeżycia,

         stoi na straży wierności i broni przed rozpaczą,

         wie więcej, niż zdolna jest zrozumieć,nigdy nie rezygnuje,

         w cierpieniach dodaje odwagi,

         jest zaufaniem, że istnieje możliwość twórczej przemiany,

         łączy się z wolnością, służy Dobru,

         może narodzić się w spotkaniu z drugim człowiekiem,

         potrzebuje wiary, odwagi i cierpliwości,

         jest w naszym wnętrzu, nie zaś w tym, co nas otacza,

         nigdy się nie poddaje, jest cierpliwa,

         w dniach udręki osłabia napięcie, lęku i trwogi,

         jej siła w Słowie Pana i Jego obietnicy, że pozostanie człowiekowi wierny,

         pomaga żyć człowiekowi, udziela mu chwil szczęścia, lecz nie uwalnia go od życiowych trosk, trudów i nieszczęść,

         nie jest zwykłym stanem duszy; rodzi się jedynie w stałym i stanowczym sercu,

         jest ukierunkowaniem serca na przyszłość,nawet jeśli rozum mówi, że już wszystko stracone,

         zawsze przynagla nas do czynu, niweczy nasz spokój, wytrąca z równowagi,

         nie pozwala człowiekowi na bezradna bezczynność,

         pobudza naszą ambicję, jest odpowiedzialna za nasze plany i pragnienia osiągania rzeczy wielkich (hart ducha),

         z wiarą mówi o ostatecznym urzeczywistnieniu naszych marzeń, lecz nie wie, w jaki sposób Bóg tego dokona (nierzadko będzie się to dokonywać poprzez klęskę),

         to przekonanie, że życie ludzkie ma głęboki sens, nawet jeśli chwilami trudno go dostrzec,

         wierzy w zwycięstwo dobra nad złem,w wypełnienie Bożych obietnic,

         wskazuje człowiekowi kierunek – żyjącego Boga.

 Beznadzieja, lęk, rozpacz, zuchwała ufność

      Św. Tomasz z  Akwinu wyróżnia dwa rodzaje beznadziei: arogancje i  rozpacz.

          Człowiek czuje się zdruzgotany, kiedy nie widzi żadnego ratunku, nie odkrywa żadnego śladu oczywistości i  staje nad przepaścią rozpaczy, osaczony przez zwątpienie.

         Tym, co utrudnia czy wręcz uniemożliwia życie nadzieją, jest strach i cynizm,

         Rozpaczy towarzyszy bierność.

       Nadzieja zapobiega  zarówno rozpaczy jak i niewłaściwie rozumianej ufności,która powoduje, że człowiek zamiast się nawrócić, zuchwale wierzy w moc Bożego Miłosierdzia, nadal grzesząc.

         Nadzieja przynagla nas do czynu, pobudza nasza ambicje, jest odpowiedzialna za nasze plany i pragnienia osiągania rzeczy wielkich.

         Duchowość nadziei wskazuje na odnoszenie wszystkich naszych działań do wieczności.

Uczeń Jezusa Chrystusa  to człowiek nadziei

         „Dla chrześcijanina sytuacja nigdy nie jest beznadziejna. Chrześcijanin jest człowiekiem nadziei”. JP.II

         „Pamiętajcie, że życie tu na ziemi jest droga i tylko droga, niczym więcej;jest droga do nieba, bo człowiek jest stworzony nie dla ziemi, tylko dla nieba”. JP.II

         „Nadzieja to nie to samo, co optymizm. To nie jest przekonanie, że coś musi się udać, ale pewność, że coś ma sens, niezależnie od tego czy się uda czy nie”. Wacław Hawel.

Nasze spotkanie rozpoczęliśmy Mszą świętą i Nabożeństwem Majowym, potem przeszliśmy do salki parafialnej. Było nas tym razem 30 osób, rozmawialiśmy o pobycie i wrażeniach z rekolekcji w Porszewicach, naszych planach wakacyjnych : wakacje sycharowskie w Jastarni (6-13 lipiec Jastarnia ) i II zlot sycharków w Oborach( 23-25 sierpień  Sanktuarium w Oborach). Kontynuowaliśmy nasze dalsze rozważania na podstawie książki

B.Dubois „Uzdrowienie relacji w rodzinie”

W SZKOLE DZIECIĄTKA  JEZUS

         Stanąć przed Bogiem jako maluczki, i dać się prowadzić Dziecku.

         Poddać się „krążeniu miłości”

         W życiu mamy przygotować się do wieczności, czyli wejść w pasjonującą miłość Serca Jezusowego

         Dokonaj odważnego wyboru, tego co istotne, skupiaj swoje myśli i porywy serca na tym, co pasjonuje Jezusa.

         Wołać wraz z Jezusem „OJCZE”, „ MÓJ OJCZE”, „ABBA, OJCZE”

         Dzieciątko Jezus skłania nas do przebywania w Świętej Rodzinie, uczy nas życia w Maryi u Józefa. Przyjęcia Maryi jako matki, Józefa jako ojca, by doświadczyć pojednania w własnymi rodzicami.

Pojednanie w własną Mamusią

   Poprzez Maryję poznajemy prawdę, dostrzegamy w matce cechy których nie znaliśmy, bogactwa przynależne kobiecie, małżonce i matce.

        Maryja darowuje nam to czego nie mogła dać ziemska matka, i uwalniamy się od żalu czy wyrzutów do niej.

Odstawienie od piersi i spotkanie z ojcem

         Z pomocą Dzieciątka Jezus stopniowo rezygnujemy z wtulania się w Maryję, by patrzeć w kierunku ojca czy rozglądać się wokół.

         Jezus w ramionach Maryi spogląda na Józefa

         Mały chłopiec potrzebuje identyfikacji z ojcem, potrzebuje wzorca

Pomiędzy trzecim a dwunastym rokiem życia

         Jezus uczy się, pracuje i przebywa pod okiem Józefa

         Poznaje Boga poprzez prowadzenie Józefa

    Około 4-5 roku życia otrzymuje Torę i poddaje się prowadzeniu św. Józefa w zrozumieniu świętych tekstów.

Jezus w wieku dwunastu lat

         Jezus wie, że Ojciec wzywa go do pełnienia Jego Woli

         W tym momencie dokonuje się przełom

         „Poszukaj Mnie i kochaj Mnie, w Twoim ojcu Józefie i Twojej matce Maryi”

       Od Józefa Jezus nauczył się opuszczania wszystkiego i oddania się do końca, sztuki śmierci z miłości do Kościoła.

Miłosny dialog, spojrzenie

         Rozmowa i kontemplacja Świętej Rodziny lub jednego z jej członków

         Pobyć w ramionach Maryi, milczeć z Józefem, trzymać w ramionach Dziecię Jezus.

         Bardzo pragniemy czystego, niewinnego, pełnego miłości spojrzenia, które mówi nam  „ Tyś jest mój syn umiłowany, moja umiłowana  córka, w tobie mam upodobanie”

Przyjmować komunię z Maryją i Józefem

         Uboga stajenka naszego serca jest dość szpetna: brudna i nieuporządkowana.

         Jezus przychodzi, by spocząć na słomie naszej duszy, w żłobie naszych zranień

         W porywie serca zwróćmy się do Maryi „Maryjo Matko” i do św. Józefa „Abba, ojcze mój”, by z nami przyjęli dzieciątko

Wejść do świętej Rodziny

         Jeśli brakowało Ci ojca, czy matki spotkasz ich w Maryi i Józefie.

    Pod płaszczem Maryi, w ramionach Józefa, pod wpływem silnego i delikatnego oddziaływania Jezusa, odnajdziemy szczęście życia i spotkamy uzdrowienie.

Pytania

         Do kogo się modlisz ?

         W jakim wieku jest Jezus, do którego się modlisz ?

         Kim jest dla Ciebie Jezus ?

 

 

Na spotkaniu było obecnych 26 osób. Omawialiśmy nasz pobyt, wrażenia i nasze wystąpienie na Kongresie Rodzin w Warszawie. Przedstawiliśmy nasze plany rekolekcyjne i wakacyjne.

 

B. Dubois ” Uzdrowienie relacji w rodzinie” cd..

OJCOSTWO ŚWIĘTEGO JÓZEFA

Święty Józef jest odbiciem Ojcostwa Bożego, nosi w sobie Jego piękno, czystość, mądrość, roztropność, miłosierdzie i współczucie.

OJCIEC OCHRANIA

Jest jednocześnie silny i czuły

Sil   Silny ojciec zapewniający bezpieczeństwo czule nas chroni.

         Józef jest ukryty i ukrywa, bo chroni.

         OJCIEC WZBOGACA

         Ojciec ma autorytet (przyczynianie się do wzrostu ) wobec swojego syna, okazuje go poprzez dawanie siebie.

         Ojciec nadaje prawo,

Poprzez siłę, pełną czułości, okazuje zdecydowane i jednocześnie łagodne granice.

Poprzez umiar w nakładanych ograniczeniach, by dziecko doświadczyło, co to jest wykroczenie.

OJCIEC ZAPRAWIA SWOJEGO SYNA DO WALKI DUCHOWEJ

 

         Ojciec oddziela od matki.

         Ojciec jest stróżem Wcielenia.

         Ojciec nadaje znaczenie ciału.

         Ojciec człowiek walki w ciemności.

         Ojciec specjalista od dobrej śmierci.

OJCIEC STRÓŻEM CZASU

         Sztuka przetrwania – wysiłek, sztuka oddania się bez wyczerpania i doprowadzania rzeczy do końca z        wytrwałością i stałością

         Czekanie na stosowną chwilę, poprzez przeżywanie chwili obecnej jako ciągle nowej, nieznanej, wymagającej i zgoda na to, by nie otrzymywać wszystkiego natychmiast (Ojciec obiecuje nam wszystko, ale daje stopniowo. Trzeba poczekać aż urośniemy w dłoniach Ojca, ufni i zdani na Mądrość Jego Miłości)

         Klimat cierpliwości, elastyczności, zaufania, pokory.

OJCIEC MILCZY

         Ojciec mówi mało, by stworzyć przestrzeń dla słów syna czy córki,

         Milczenie nadaje znaczenie spojrzeniu

         Mistrz modlitwy serca, modlitwy myślnej, która prowadzi nas z roztargnienia do skupienia. Uczy nas, jak „przejść z głowy do serca”,  wyrzucać i przepędzać wszystko co bezużyteczne.

OJCIEC NADAJE TOŻSAMOŚĆ

       Ojciec nadaje imię.

      Ojciec odsłania własny dar, towarzyszy dziecku w uświadomieniu sobie i rozwijaniu indywidualnego talentu.

Im bardziej będziemy pragnęli stać się synami i córkami Ojca, przybranymi synami i córkami św. Józefa, tym głębiej odczujemy, że jesteśmy jedyni i przekonamy się że trwamy w sercu Boga, odzyskamy osobistą tożsamość.

OJCIEC DAJE CHLEB

         Chleb ludzi i Słowa Bożego.

   Chleb wydarzeń – czuwanie nad nami w codzienności

   Praca – ojciec zaprawia do pracy ręcznej, ścierania się z konkretem, realizmem życia i pracy intelektualnej.

OJCIEC PAMIĘTA

       Wskazuje dziecku matkę jako źródło życia, oczarowanie mężczyzny.

         Uczy jak kochać żonę, czcić matkę i sięgać do początków.

         Uczy nas kochaś swoje dzieciństwo, leczy z postawa depresyjnych i śmiercionośnych skłonności.

OJCIEC TWORZY JEDNOŚĆ

         Józef ( jednoczący) gromadzi swoje dzieci w jedności.

         Ojciec to widzialny znak jedności rodziny.

      Ojciec jest wezwany by być widzialnym znakiem jedności rodziny i wspólnoty jako pasterz.

OJCIEC POŚWIĘCA SWOJE ŻYCIE

    Józef poświęca swoje życie, służy, nie sroży się, nie goni za władzą, jest pasterzem .

         Wykorzystuje swój autorytet dla służby.

          Naraża życie by chronić.

         Usuwa się na bok wobec Syna.

         Umiera z miłości do Maryi.

         Jest cieniem Ojca.

WNIOSKI

1.JÓZEF CIENIEM OJCA

2. WEŹ JÓZEFA ZA OJCA

3. ŻYJ W ŚWIĘTEJ RODZINIE

Pod osłoną i opieka św. Józefa możemy narodzić się duchowo.

ĆWICZENIA

         Jaka więź łączy mnie obecnie z moim ojcem ?

         Czy dostrzegam spojrzenie Ojca Niebieskiego, który zmienia całe moje życie ?

         Jak spoglądam na ojcostwo ? Czego w przeszłości się bałem(am), co mnie bolało, czego mi brakowało ?

         Jakie są najpiękniejsze cechy mojego ojca ?

         Co łączy mnie ze św. Józefem ? Czy mam zamiar szukać u niego tego, czego brakuje memu doświadczeniu miłości ojcowskiej ?

         W jaki sposób ustawiam się wobec władzy ? Jestem buntownikiem czy kimś pasywnym czy przeciwnie : jestem wolny(a) i posłuszny(a) tzn. trwam w prawidłowej i zrównoważonej postawie synowskiej ?

         Jak przeżywam chwile obecną ? Jak przystaje do rzeczywistości ?

         Jak traktuje swoje zobowiązania i to za co jestem    odpowiedzialny(a) ?

 

Organizatorem kongresu był stowarzyszenie  FIDES ET RATIO

w piątek wystąpił na kongresie lider naszej wspólnoty Andrzej Szczepaniak i liderka ogniska w Trójmieście Mirosława Pakur.

http://www.stowarzyszeniefidesetratio.pl/kongres01a.html

Pogody Ducha

 

Spotkanie to było szczególne, ponieważ nasze ognisko odwiedził ksiądz Paweł Dubowik z Opola, krajowy duszpasterza wspólnoty Trudnych Małżeństw „Sychar” i liderka ogniska opolskiego Marzena Nowak. Ksiądz z wielka uwagą wysłuchał naszych trudnych historii małżeńskich.

W spotkaniu wzięło udział 36 osób. Zakończyliśmy je wspólna mszą św.  w intencji członków wspólnoty.

W dalszym ciągu pracujemy  z książką B.Duboisa   „Uzdrowienie relacji w rodzinie”

 

OD MATKI DO OJCA
•Matka nosicielka życia stanowi podłoże, z którego wyrastają korzenie
•Dojrzałość przychodzi od ojca
Zranienie pierwotne –  zranienie synostwa
•Jest ono tak pierwotne, że nie ma dla nas nic trudniejszego niż stanie się synami i córkami Ojca
•Zranienie synostwa polega na negacji początków i niemożliwość zwrócenia się do Ojca.
•Mama trudności z umiłowaniem życia i z posłuszeństwem wobec ojca
Zaistnienie zranienia
•Reakcje podstawowe: ból, zwątpienie, wybuch pragnienia.
•Reakcje drugorzędne: agresywność i zazdrość, beznadzieja, kontakt sztuczny i duch niezależności.
•Skutki ludzkie i duchowe: niewiara, perfekcjonizm wierzącego, zaburzenie tożsamości.
Wyzdrowienie
•Wysiłek przymierza z Bogiem
•Im bardzie będziemy zwróceni ku Ojcu, tym skuteczniej staniemy się matkami, dającymi życie oraz ojcami, którzy pomagają wzrastać.
Droga wyzdrowienia
•Nie opiera się na naszych możliwościach, ale na pozwoleniu na działanie w naszym życiu Boga. Potrzeba tylko mojego i twojego   „CHCĘ – PRAGNĘ”
•PRAWDA – odkrycie wydarzenia lub klimatu rodzinnego, który ranił nas od poczęcia i zrozumienie, że Bóg stanowi pociechę w Krzyżu, w samym środku zranienia. Pozwolić Bogu wejść w tę strefę w której nie byliśmy kochani, to zgodzić się na powstanie na nowo pragnienia bycia kochanym w podwójnym odczuciu boleści i słodyczy, zmartwienia i pokoju, cierpienia i radości.
•UFNY WYBÓR – uczuciowość szaleje, ale nasz duch wzbudza akt zaufania i postawę poddania się „Panie ty masz słowa życia wiecznego”
PRAGNIENIE ,PRAWDA I UFNY WYBÓR są drogą, wtedy dostajemy pocieszenie, oczyszczenie i uzdrowienie.
Wcielenie Słowa Bożego
•Przez Jezusa Ojciec odradza w nas synostwo.
•Dlatego Syn stał się ciałem w rodzinie, pomiędzy mężczyzną i niewiasta.
•Jezus podany zarazem :
–  Maryi która daje mu życie i wskazuje Józefa
– Józefowi jako ojcu przez 30 lat
Doświadczenie życia w Duchu
•Im głębiej pozwolimy by działał w nas Duch św. tym mocniej poddamy się jego miłości tzn. bycia dzieckiem zależnym od kogoś Innego.
•Duch kieruje nas ku Ojcu i uzdatnia nasze serca do pojednania z tatusiem (docelowość) i z naszą mamusią (ziemia naszego pochodzenia)
•Duch św. z głębi naszych serc wydobywa płaczliwe wołanie „Ojcze! Mój Ojcze!” i dowiadujemy się że jesteśmy z pasją kochani przez miłosiernego Boga.
REZULTAT
•Przyjmujemy swoich ziemskich rodziców, takimi jakimi są
•Zostajemy pojednani z naszymi początkami
•Zakochani w życiu
•Spokojnie posłuszni
                                              BĘDZIEMY SZCZĘŚLIWI
„Życie nie jest smutne ! Przeciwnie, jest bardzo wesołe. Gdybyście powiedzieli <wygnanie jest smutne>, to bym was zrozumiała. popełniamy błąd nazywając  życiem to , co ma się skończyć. Tylko rzeczy z nieba , to , co nigdy się nie skończy, należy tak nazywać, z tego powodu życie nie nie jest smutne,ale wesołe, bardzo wesołe!…”    św Teresa z Lisieux
Pogody Ducha
i do kolejnego spotkania 7. kwietnia 2013 r.

Nasze styczniowe spotkanie wyjątkowo odbyło się w piątek. Rozpoczęliśmy je Mszą św o godzinie 16.00 potem udaliśmy się do salki. Na spotkaniu było obecnych 29 osób.  Członkowie wspólnoty zostali zapoznani z rocznym sprawozdaniem i planami na nadchodzący rok m.in. terminami rekolekcji ogólnopolskich i wakacji sycharowskich.

Krótko podsumowano dotychczasowe wykłady i podjęto kolejny temat z książki B.Duboisa „Uzdrowienie relacji w rodzinie”

„MARYJA KOBIETA”

I. Kobieta przyjmuje i daje życie.

1. Kobieta znaczy przyjęcie

•Po hebrajsku – nekeva. „próżny, zbiornik, stwarzanie przestrzeni wew.”
•Jej ciało to delikatność , subtelność, czułość, przyjęcie
•Z natury chce być kochana
•Ma dar przyjmowania postawy duchowej: poddania się miłości.
• Łatwiej jej nawiązać kontakt z Bogiem,
•Ma wyczucie prorockie, ale nie posiada władzy oceniania czasów i chwili – potrzebuje męża by wcielić swoje intencje tu i teraz
•„Potrzebuję kochać aż w nieskończoność”
( św. Teresa od Dzieciątka Jezus)

2. Kobieta jest córką Ojca

•Jeśli dziewczynka nie nabędzie pewnej wolności wobec swojego ojca, to gdy dojrzeje, nie będzie gotowa stać się małżonką. Będzie oscylowała między; alienującą zależnością albo niezależnością.
•Być małżonka znaczy kochać. Poślubić oznacza wyzbyć się samego siebie, aby oddać się drugiemu.
•Wolna jest ta kobieta która wybyła się spojrzenia innych , by trwać pod okiem Boga Ojca.
   3. Matka przyjmuje życie

•Każda kobieta stworzona jest po to, by być w pełni dziewczyną, potem małżonką i matką , córka Ojca, oblubienicą Chrystusa, matka ludzi, matka ludzkości poprzez macierzyństwo przekraczające ciało, co stanowi jej istotny byt.
    4. Matka czułością Boga, czułością silna i wymagającą.

II. Matka wskazuje na Ojcu.

•Kobieta rodzi człowieka – także mężczyznę
•Poddanie kobiety – trudność polega na zgodzie by nad nim nie panować i traktować męża jako swojego przewodnika
•Matka wypowiada imię Ojca

III.Matka oddaje swoje dziecko Ojcu.

Trzyma się z daleka , nawet jęcząc z boleści, aby jej dziecko miało życie i spotkało Ojca.

 

Zadanie domowe

Ćwiczenie dla kobiety

braki -wezwanie do zmiany
pozytywy – co już dojrzało i czyni mnie szczęśliwą ?
matka
małżonka
kobieta
dziewczyna

Pytania dla kobiety

•Czy postrzegam mężczyznę poprzez pragnienie uwodzicielskie czy w postawie niezależności ?
•Jak to wygląda w relacji ze współmałżonkiem ?
•Czy jest równowaga w relacjach ja – dzieci –mąż ?
•Co obecnie łączy mnie z własnym ojcem ?
•Czy odnalazłam spojrzenie Boga Ojca ?
Pytania dla mężczyzny
•Jak patrzę na kobiety w sposób ogólny , czy to kontakt uwodzicielski czy władczy ?
•W czym jestem w pełni mężczyzną i małżonkiem wobec mojej żony ?
•Czy mam odwagę powiedzieć co myślę , a potem doprowadzić do przebaczenia ?
•Czy nadal jestem zachwycony moja żoną?
•Które jej cechy lubię najbardziej ?
•Jak codziennie realizuje miłość do żony ?

 

Dnia 16 grudnia 2012 roku odbyło się kolejne już spotkanie wspólnoty trudnych małżeństw „Sychar”.

Tym razem miało ono charakter spotkania opłatkowego , w którym udział wzięła spora część naszych braci i sióstr. Było nas aż 32 osoby.
Spotkanie rozpoczęliśmy od modlitwy w salce katechetycznej domu parafialnego pw. Św. Barbary w Gdańsku.
Następnie wszyscy dzieląc się opłatkiem złożyli sobie wzajemnie piękne życzenia dzieląc się także marzeniami i planami związanymi z nowym rokiem, po czym zasiedliśmy do pięknie nakrytego i suto zastawionego stołu. Przygotowaniem potraw zajęli się wszyscy sycharowicze, więc różnorodność sałatek, ciast i innych łakoci była ogromna. Postanowiliśmy również spędzić wspólnie Sylwestra, więc cześć wieczoru zajęło nam ustalanie gdzie się odbędzie i co należy przygotować.
Po spotkaniu tradycyjnie udaliśmy się na Mszę Św.                Ewa

Tym razem nasz comiesięczne spotkanie  odbyło się w Święto Chrystusa Króla.

Na spotkaniu były 25 osób. Krótko przedstawiłam sprawozdanie z rekolekcji dla Polonii w Niemczech

Nadal  kontynuujemy  pracę formacyjną,  na podstawie książki Bernarda Duboisa ” Uzdrowienie relacji w rodzinie”.

Rodzina to zbiór otwarty, w dynamicznym ruchu kontaktu i miłości.
Rodzimy się w rodzinie i potrzebujemy jej żeby wzrastać.
    • Dwoje jest narażone na druzgocący antagonizm, popada w egocentryzm, traci tożsamość i zatrzymuje się w rozwoju.
    • Para nie jest celem samym w sobie, by się rozwijać musi dojść do komunii wzajemnej miłości (stają się jednym ciałem) i do płodności (bądźcie płodni i rozmnażajcie się)
    • Otwarcie na Boga wprowadza tę trzecia osobę i obieg miłości zostaje przywrócony.
    • Nasze rodziny są niedoskonałe, i te pierwotne i te które sami tworzymy
    • Słabość i grzech powinny nas skłaniać do większej miłości, miłosierdziu. Dzięki temu można wkroczyć w „szaleństwo” miłości aż do „skandalu” przebaczenia i miłości nieprzyjaciół przekroczyć zwykłe ramy sprawiedliwości.
    • Rodzina nie ma być doskonała, ma być uboga, otwarta a czasem rozdarta, bo w tej szczelinie objawia się dar Boży, który doprowadzi nas do „śmierci w miłości”.

    MIEJSCEM UZDROWIENIA JEST ŚWIĘTA RODZINA

  1. Zadanie domowe ;
    a.Która z osób Świętej Rodziny  jest mi najbliższa ?
    b.Co przeszkadza mi wejść w taką samą bliskość z każdą z nich ?
    c.Czy zgadzam się wejść na spotkanie tej, którą znam najmniej, prosząc o pomoc dwie pozostałe ?

 

W przepięknie położonym polonijnym ośrodku Concordia niedaleko Siegen spotykają się od lat Polacy z całej Europy. W ośrodku tym, który ma statut schroniska młodzieżowego, posługuje polski kapłan i polskie siostry zakonne. W stylowej kaplicy znaleźć można wiele typowych dla „polskiej duchowości” elementów – Obraz Jezusa Miłosiernego, MB Częstochowskiej, relikwie Św. Faustyny i Bł. JP II i inne cenne pamiątki. Przede wszystkim jednak ma to miejsce pewien charyzmat, który pomagał nam bardzo w naszej modlitwie.

W dniach 9-11 października 2012 przyjechało na nasze rekolekcje ponad 30 osób. Były wśród nich rodziny z dziećmi, małżeństwa i osoby samotne. Rekolekcje, które miały charakter warsztatów przygotowali i przeprowadzili Ks. Marcin Bukowski wraz z Mirką i Jarkiem z Ogniska Sycharowskiego w Gdańsku, którzy przyjechali na zaproszenie Dr. Grażyny Koszałki z Hamburga. Ich osobiste świadectwo – świadectwo sakramentalnego małżeństwa, właśnie doświadczającego cudu uzdrowienia, było przepięknym i bardzo prawdziwym elementem uwiarygodniającym idee SYCHAR. W naszym gronie było wielu doradców życia rodzinnego, którzy właśnie w tym ośrodku przez wiele lat zdobywali swoje wykształcenie i kwalifikacje. To co doświadczyliśmy jednak dzięki wielkiej łasce Pana Boga poruszyło nas wszystkich. Mieliśmy możliwość codziennie uczestniczyć we Mszy Św. i prawie wszyscy skorzystali z sakramentu pojednania. Na najwyższym poziomie przygotowane i przeprowadzone warsztaty, które przy wykorzystaniu medialnych pomocy jak power point i wideoprojektor, pomagały uczestnikom głęboko wejść w tematykę związaną z radzeniem sobie z kryzysem w małżeństwie. Gdy pracowaliśmy w grupach jeszcze nie do końca czuliśmy jakie wielkie dary przygotowuje dla nas Duch Św. Dopiero poprzez moc sakramentów doświadczyliśmy, że bardzo potrzebujemy wszyscy wielkiej pomocy łaski sakramentu małżeństwa by sprostać trudom tego wielkiego powołania. Małżeństwo realizowane w dzisiejszych trudnych czasach potrzebuje wielkiego wsparcia i przede wszystkim otwierania się na tę łaskę jaką Bóg nam w sakramentach udziela. Dziękujemy Bogu za te laski, Księdzu Marcinowi za wielki wysiłek i posługę sakramentalną, organizatorom za zaproszenie, przygotowanie i przeprowadzenie, a uczestnikom za piękne, wzruszające świadectwa na zakończenie rekolekcji. Mamy wielką nadzieję, że to świadectwo pójdzie dalej i sprawi że w przyszłym roku na pewno odbędą się kolejne takie rekolekcje. Kolejna nadzieja to ta, by ten impuls ożywił działanie Ogniska Sychar w Bonn, które zaprasza na comiesięczne spotkania zawsze w ostatni piątek miesiąca na godz 19.00.

 

Chwała Panu

 

Na spotkaniu były 31 osób,  rozpoczęliśmy wspólnie pracę formacyjną,  na podstawie książki Bernarda Duboisa ” Uzdrowienie relacji w rodzinie”.

Bóg przemawia do rodziny   (Łuk  1, 26- 27) Do domu krwi królewskiej, do skromnego ludu

Życie trynitarne otrzymujemy przez Józefa i Maryję- przez ludzką parę,to z Nią będziemy odbudowywać nasze rodziny

Człowiek jest istota w rozwoju , która rośnie , podlega zmianą , jest cały czas w drodze, jest istotą wspólnotową , rodziną , został stworzony , by żyć w kontakcie z innymi.

Wzór trynitarny

Bóg jest rodziną. Miłość  Ojca, Syna i Ducha św. charakteryzuje odruch wzajemności, krążenia i dynamika miłości.

Rodzina ludzka jest obrazem Trójcy Świętej. Człowiek jest istota rodzinną , bo został stworzony na obraz  Trójcy Świętej.

Wpatrując się w Święta Rodzinę, która jest dla nas wzorem wcielenia Boskiej Miłości, możemy uczuć się żyć w obiegu tej miłości.

Grzech odgradza nas od miłości,
z powodu PYCHY następuje zerwanie obiegu miłości, i obserwujemy  trzy skutki :
•ODMOWA GOŚCINNOŚCI – niczego nie przyjmuje, nie oczekuje, (sam –  wiem, mogę, zdobędę,)  przez zranienie,  zrywa kontakt ze spojrzeniem Ojca i uzależnia się od spojrzenia innych i własnego, często niosących oskarżenie , wyrok i potępienie.
•ODMOWA DZIELENIA SIĘ – niczego nie daję, niczym się nie dzielę, przywłaszczam sobie rzeczy i osoby – pułapka egocentryzmu. Zajęty sobą rezygnuje z tożsamości, którą daje Bóg. Wchodzą w namiastkę istnienia opierając się na posiadaniu, władzy lub udawaniu.
•ZAKŁÓCENIE RELACJI – postawa niezależności- lub zależność dwuznaczna – udawana miłość, jest to skutek niedojrzałości psychiczno – uczuciowej.
Jak zespolić obieg miłości ?
poprzez : uświadomienie sobie pierwotnych zranień i dokonania nowego wyboru.
WYSIŁEK ŻAŁOBY – zgoda na żal – pozwala na przejście przez krzyż, ze stanu egocentryzmu do stanu ofiary (oblacji). Przechodzenie od stanu grzesznika do zmartwychwstania.
ODWAGA PRZEŻYWANIA STRACHU – każda utrata, wyrzeczenie przeżywana jako potencjalna śmierć naszego bytu, jest ułudą. Gdy wchodzimy w „umieranie” znikają pozory miłości, na nasza prawdziwa tożsamość z pełna zdolnością kochania zostaje nietknięta. Przejście od infantylizmu do drogi dziecięctwa wymaga wew. rozdarcia i „śmierci” dla samego siebie.
ZAUFANIE BOGU polega na przekroczeniu strachu o jutro, dokonaniu skoku w pustkę, przezwyciężenie obaw, że po drugiej stronie nie ma niczego, zgodę na fundamentalną niepewność, by nie liczyć wyłącznie dla siebie.

Inauguracja w nowej parafii.

To była wyjątkowa niedziela i wyjątkowe spotkanie. Od rana na każdej mszy można było wysłuchać świadectwa odrodzenia małżeństwa po rozwodzie. Na samo spotkanie przybyło 39 osób, po krótkim wprowadzeniu dotyczącym historii i charyzmatu wspólnoty,  członkowie wspólnoty dzielili się swoimi doświadczeniami i trudnościami w trwaniu w trudnym małżeństwie. Na Adoracji i w czasie Mszy świętej polecaliśmy te wszystkie sprawy Bogu. Każdy z nas jest na różnym etapie kryzysu, dzielenie się doświadczeniami z tej drogi odbudowy,  daje nowe siły, wiarę i nadzieję , że MIŁOŚĆ  nigdy nie ustaje.

Kronika