Parafia

Spotkania odbywają się w pierwsze piątki miesiąca lub w pierwsze wtorki po nim nastepujące. Bardzo prosimy o korzystanie z jednej z dwóch propozycji spotkania. Na grupę wtorkową zapraszamy szczególnie osoby zamieszkałe bliżej parafii św. Barbary. Rozpoczynamy Mszą św. o godz. 18.00. Spotkania odbywają się w salce koło plebani około 19.00. Duszpasterzem wspólnoty jest ks. Piotr Adamski.
Parafia Świętej Barbary >>>

Poprzednia parafia

Spotkania w parafii pw. Św. Jadwigi Królowej w Bojanie odbywały się w okresie 06.02.2009 - 17.06.2012. Duszpasterz wspólnoty - ks. Marcin Bukowski.
Parafia Świętej Jadwigi Królowej >>>

Stowarzyszenie OPP

program do pit - darmowy

Mirakulum

ZAPRASZAMY DO ODSŁUCHANIA NAGRAŃ Z REKOLEKCJI

http://archive.org/details/przysiega-malzenska

Na spotkaniu było obecnych 26 osób. Omawialiśmy nasz pobyt, wrażenia i nasze wystąpienie na Kongresie Rodzin w Warszawie. Przedstawiliśmy nasze plany rekolekcyjne i wakacyjne.

 

B. Dubois ” Uzdrowienie relacji w rodzinie” cd..

OJCOSTWO ŚWIĘTEGO JÓZEFA

Święty Józef jest odbiciem Ojcostwa Bożego, nosi w sobie Jego piękno, czystość, mądrość, roztropność, miłosierdzie i współczucie.

OJCIEC OCHRANIA

Jest jednocześnie silny i czuły

Sil   Silny ojciec zapewniający bezpieczeństwo czule nas chroni.

         Józef jest ukryty i ukrywa, bo chroni.

         OJCIEC WZBOGACA

         Ojciec ma autorytet (przyczynianie się do wzrostu ) wobec swojego syna, okazuje go poprzez dawanie siebie.

         Ojciec nadaje prawo,

Poprzez siłę, pełną czułości, okazuje zdecydowane i jednocześnie łagodne granice.

Poprzez umiar w nakładanych ograniczeniach, by dziecko doświadczyło, co to jest wykroczenie.

OJCIEC ZAPRAWIA SWOJEGO SYNA DO WALKI DUCHOWEJ

 

         Ojciec oddziela od matki.

         Ojciec jest stróżem Wcielenia.

         Ojciec nadaje znaczenie ciału.

         Ojciec człowiek walki w ciemności.

         Ojciec specjalista od dobrej śmierci.

OJCIEC STRÓŻEM CZASU

         Sztuka przetrwania – wysiłek, sztuka oddania się bez wyczerpania i doprowadzania rzeczy do końca z        wytrwałością i stałością

         Czekanie na stosowną chwilę, poprzez przeżywanie chwili obecnej jako ciągle nowej, nieznanej, wymagającej i zgoda na to, by nie otrzymywać wszystkiego natychmiast (Ojciec obiecuje nam wszystko, ale daje stopniowo. Trzeba poczekać aż urośniemy w dłoniach Ojca, ufni i zdani na Mądrość Jego Miłości)

         Klimat cierpliwości, elastyczności, zaufania, pokory.

OJCIEC MILCZY

         Ojciec mówi mało, by stworzyć przestrzeń dla słów syna czy córki,

         Milczenie nadaje znaczenie spojrzeniu

         Mistrz modlitwy serca, modlitwy myślnej, która prowadzi nas z roztargnienia do skupienia. Uczy nas, jak „przejść z głowy do serca”,  wyrzucać i przepędzać wszystko co bezużyteczne.

OJCIEC NADAJE TOŻSAMOŚĆ

       Ojciec nadaje imię.

      Ojciec odsłania własny dar, towarzyszy dziecku w uświadomieniu sobie i rozwijaniu indywidualnego talentu.

Im bardziej będziemy pragnęli stać się synami i córkami Ojca, przybranymi synami i córkami św. Józefa, tym głębiej odczujemy, że jesteśmy jedyni i przekonamy się że trwamy w sercu Boga, odzyskamy osobistą tożsamość.

OJCIEC DAJE CHLEB

         Chleb ludzi i Słowa Bożego.

   Chleb wydarzeń – czuwanie nad nami w codzienności

   Praca – ojciec zaprawia do pracy ręcznej, ścierania się z konkretem, realizmem życia i pracy intelektualnej.

OJCIEC PAMIĘTA

       Wskazuje dziecku matkę jako źródło życia, oczarowanie mężczyzny.

         Uczy jak kochać żonę, czcić matkę i sięgać do początków.

         Uczy nas kochaś swoje dzieciństwo, leczy z postawa depresyjnych i śmiercionośnych skłonności.

OJCIEC TWORZY JEDNOŚĆ

         Józef ( jednoczący) gromadzi swoje dzieci w jedności.

         Ojciec to widzialny znak jedności rodziny.

      Ojciec jest wezwany by być widzialnym znakiem jedności rodziny i wspólnoty jako pasterz.

OJCIEC POŚWIĘCA SWOJE ŻYCIE

    Józef poświęca swoje życie, służy, nie sroży się, nie goni za władzą, jest pasterzem .

         Wykorzystuje swój autorytet dla służby.

          Naraża życie by chronić.

         Usuwa się na bok wobec Syna.

         Umiera z miłości do Maryi.

         Jest cieniem Ojca.

WNIOSKI

1.JÓZEF CIENIEM OJCA

2. WEŹ JÓZEFA ZA OJCA

3. ŻYJ W ŚWIĘTEJ RODZINIE

Pod osłoną i opieka św. Józefa możemy narodzić się duchowo.

ĆWICZENIA

         Jaka więź łączy mnie obecnie z moim ojcem ?

         Czy dostrzegam spojrzenie Ojca Niebieskiego, który zmienia całe moje życie ?

         Jak spoglądam na ojcostwo ? Czego w przeszłości się bałem(am), co mnie bolało, czego mi brakowało ?

         Jakie są najpiękniejsze cechy mojego ojca ?

         Co łączy mnie ze św. Józefem ? Czy mam zamiar szukać u niego tego, czego brakuje memu doświadczeniu miłości ojcowskiej ?

         W jaki sposób ustawiam się wobec władzy ? Jestem buntownikiem czy kimś pasywnym czy przeciwnie : jestem wolny(a) i posłuszny(a) tzn. trwam w prawidłowej i zrównoważonej postawie synowskiej ?

         Jak przeżywam chwile obecną ? Jak przystaje do rzeczywistości ?

         Jak traktuje swoje zobowiązania i to za co jestem    odpowiedzialny(a) ?

 

Organizatorem kongresu był stowarzyszenie  FIDES ET RATIO

w piątek wystąpił na kongresie lider naszej wspólnoty Andrzej Szczepaniak i liderka ogniska w Trójmieście Mirosława Pakur.

http://www.stowarzyszeniefidesetratio.pl/kongres01a.html

Pogody Ducha

 

Spotkanie to było szczególne, ponieważ nasze ognisko odwiedził ksiądz Paweł Dubowik z Opola, krajowy duszpasterza wspólnoty Trudnych Małżeństw „Sychar” i liderka ogniska opolskiego Marzena Nowak. Ksiądz z wielka uwagą wysłuchał naszych trudnych historii małżeńskich.

W spotkaniu wzięło udział 36 osób. Zakończyliśmy je wspólna mszą św.  w intencji członków wspólnoty.

W dalszym ciągu pracujemy  z książką B.Duboisa   „Uzdrowienie relacji w rodzinie”

 

OD MATKI DO OJCA
•Matka nosicielka życia stanowi podłoże, z którego wyrastają korzenie
•Dojrzałość przychodzi od ojca
Zranienie pierwotne –  zranienie synostwa
•Jest ono tak pierwotne, że nie ma dla nas nic trudniejszego niż stanie się synami i córkami Ojca
•Zranienie synostwa polega na negacji początków i niemożliwość zwrócenia się do Ojca.
•Mama trudności z umiłowaniem życia i z posłuszeństwem wobec ojca
Zaistnienie zranienia
•Reakcje podstawowe: ból, zwątpienie, wybuch pragnienia.
•Reakcje drugorzędne: agresywność i zazdrość, beznadzieja, kontakt sztuczny i duch niezależności.
•Skutki ludzkie i duchowe: niewiara, perfekcjonizm wierzącego, zaburzenie tożsamości.
Wyzdrowienie
•Wysiłek przymierza z Bogiem
•Im bardzie będziemy zwróceni ku Ojcu, tym skuteczniej staniemy się matkami, dającymi życie oraz ojcami, którzy pomagają wzrastać.
Droga wyzdrowienia
•Nie opiera się na naszych możliwościach, ale na pozwoleniu na działanie w naszym życiu Boga. Potrzeba tylko mojego i twojego   „CHCĘ – PRAGNĘ”
•PRAWDA – odkrycie wydarzenia lub klimatu rodzinnego, który ranił nas od poczęcia i zrozumienie, że Bóg stanowi pociechę w Krzyżu, w samym środku zranienia. Pozwolić Bogu wejść w tę strefę w której nie byliśmy kochani, to zgodzić się na powstanie na nowo pragnienia bycia kochanym w podwójnym odczuciu boleści i słodyczy, zmartwienia i pokoju, cierpienia i radości.
•UFNY WYBÓR – uczuciowość szaleje, ale nasz duch wzbudza akt zaufania i postawę poddania się „Panie ty masz słowa życia wiecznego”
PRAGNIENIE ,PRAWDA I UFNY WYBÓR są drogą, wtedy dostajemy pocieszenie, oczyszczenie i uzdrowienie.
Wcielenie Słowa Bożego
•Przez Jezusa Ojciec odradza w nas synostwo.
•Dlatego Syn stał się ciałem w rodzinie, pomiędzy mężczyzną i niewiasta.
•Jezus podany zarazem :
–  Maryi która daje mu życie i wskazuje Józefa
– Józefowi jako ojcu przez 30 lat
Doświadczenie życia w Duchu
•Im głębiej pozwolimy by działał w nas Duch św. tym mocniej poddamy się jego miłości tzn. bycia dzieckiem zależnym od kogoś Innego.
•Duch kieruje nas ku Ojcu i uzdatnia nasze serca do pojednania z tatusiem (docelowość) i z naszą mamusią (ziemia naszego pochodzenia)
•Duch św. z głębi naszych serc wydobywa płaczliwe wołanie „Ojcze! Mój Ojcze!” i dowiadujemy się że jesteśmy z pasją kochani przez miłosiernego Boga.
REZULTAT
•Przyjmujemy swoich ziemskich rodziców, takimi jakimi są
•Zostajemy pojednani z naszymi początkami
•Zakochani w życiu
•Spokojnie posłuszni
                                              BĘDZIEMY SZCZĘŚLIWI
„Życie nie jest smutne ! Przeciwnie, jest bardzo wesołe. Gdybyście powiedzieli <wygnanie jest smutne>, to bym was zrozumiała. popełniamy błąd nazywając  życiem to , co ma się skończyć. Tylko rzeczy z nieba , to , co nigdy się nie skończy, należy tak nazywać, z tego powodu życie nie nie jest smutne,ale wesołe, bardzo wesołe!…”    św Teresa z Lisieux
Pogody Ducha
i do kolejnego spotkania 7. kwietnia 2013 r.

Nasze styczniowe spotkanie wyjątkowo odbyło się w piątek. Rozpoczęliśmy je Mszą św o godzinie 16.00 potem udaliśmy się do salki. Na spotkaniu było obecnych 29 osób.  Członkowie wspólnoty zostali zapoznani z rocznym sprawozdaniem i planami na nadchodzący rok m.in. terminami rekolekcji ogólnopolskich i wakacji sycharowskich.

Krótko podsumowano dotychczasowe wykłady i podjęto kolejny temat z książki B.Duboisa „Uzdrowienie relacji w rodzinie”

„MARYJA KOBIETA”

I. Kobieta przyjmuje i daje życie.

1. Kobieta znaczy przyjęcie

•Po hebrajsku – nekeva. „próżny, zbiornik, stwarzanie przestrzeni wew.”
•Jej ciało to delikatność , subtelność, czułość, przyjęcie
•Z natury chce być kochana
•Ma dar przyjmowania postawy duchowej: poddania się miłości.
• Łatwiej jej nawiązać kontakt z Bogiem,
•Ma wyczucie prorockie, ale nie posiada władzy oceniania czasów i chwili – potrzebuje męża by wcielić swoje intencje tu i teraz
•„Potrzebuję kochać aż w nieskończoność”
( św. Teresa od Dzieciątka Jezus)

2. Kobieta jest córką Ojca

•Jeśli dziewczynka nie nabędzie pewnej wolności wobec swojego ojca, to gdy dojrzeje, nie będzie gotowa stać się małżonką. Będzie oscylowała między; alienującą zależnością albo niezależnością.
•Być małżonka znaczy kochać. Poślubić oznacza wyzbyć się samego siebie, aby oddać się drugiemu.
•Wolna jest ta kobieta która wybyła się spojrzenia innych , by trwać pod okiem Boga Ojca.
   3. Matka przyjmuje życie

•Każda kobieta stworzona jest po to, by być w pełni dziewczyną, potem małżonką i matką , córka Ojca, oblubienicą Chrystusa, matka ludzi, matka ludzkości poprzez macierzyństwo przekraczające ciało, co stanowi jej istotny byt.
    4. Matka czułością Boga, czułością silna i wymagającą.

II. Matka wskazuje na Ojcu.

•Kobieta rodzi człowieka – także mężczyznę
•Poddanie kobiety – trudność polega na zgodzie by nad nim nie panować i traktować męża jako swojego przewodnika
•Matka wypowiada imię Ojca

III.Matka oddaje swoje dziecko Ojcu.

Trzyma się z daleka , nawet jęcząc z boleści, aby jej dziecko miało życie i spotkało Ojca.

 

Zadanie domowe

Ćwiczenie dla kobiety

braki -wezwanie do zmiany
pozytywy – co już dojrzało i czyni mnie szczęśliwą ?
matka
małżonka
kobieta
dziewczyna

Pytania dla kobiety

•Czy postrzegam mężczyznę poprzez pragnienie uwodzicielskie czy w postawie niezależności ?
•Jak to wygląda w relacji ze współmałżonkiem ?
•Czy jest równowaga w relacjach ja – dzieci –mąż ?
•Co obecnie łączy mnie z własnym ojcem ?
•Czy odnalazłam spojrzenie Boga Ojca ?
Pytania dla mężczyzny
•Jak patrzę na kobiety w sposób ogólny , czy to kontakt uwodzicielski czy władczy ?
•W czym jestem w pełni mężczyzną i małżonkiem wobec mojej żony ?
•Czy mam odwagę powiedzieć co myślę , a potem doprowadzić do przebaczenia ?
•Czy nadal jestem zachwycony moja żoną?
•Które jej cechy lubię najbardziej ?
•Jak codziennie realizuje miłość do żony ?

 

Dnia 16 grudnia 2012 roku odbyło się kolejne już spotkanie wspólnoty trudnych małżeństw „Sychar”.

Tym razem miało ono charakter spotkania opłatkowego , w którym udział wzięła spora część naszych braci i sióstr. Było nas aż 32 osoby.
Spotkanie rozpoczęliśmy od modlitwy w salce katechetycznej domu parafialnego pw. Św. Barbary w Gdańsku.
Następnie wszyscy dzieląc się opłatkiem złożyli sobie wzajemnie piękne życzenia dzieląc się także marzeniami i planami związanymi z nowym rokiem, po czym zasiedliśmy do pięknie nakrytego i suto zastawionego stołu. Przygotowaniem potraw zajęli się wszyscy sycharowicze, więc różnorodność sałatek, ciast i innych łakoci była ogromna. Postanowiliśmy również spędzić wspólnie Sylwestra, więc cześć wieczoru zajęło nam ustalanie gdzie się odbędzie i co należy przygotować.
Po spotkaniu tradycyjnie udaliśmy się na Mszę Św.                Ewa

Tym razem nasz comiesięczne spotkanie  odbyło się w Święto Chrystusa Króla.

Na spotkaniu były 25 osób. Krótko przedstawiłam sprawozdanie z rekolekcji dla Polonii w Niemczech

Nadal  kontynuujemy  pracę formacyjną,  na podstawie książki Bernarda Duboisa ” Uzdrowienie relacji w rodzinie”.

Rodzina to zbiór otwarty, w dynamicznym ruchu kontaktu i miłości.
Rodzimy się w rodzinie i potrzebujemy jej żeby wzrastać.
    • Dwoje jest narażone na druzgocący antagonizm, popada w egocentryzm, traci tożsamość i zatrzymuje się w rozwoju.
    • Para nie jest celem samym w sobie, by się rozwijać musi dojść do komunii wzajemnej miłości (stają się jednym ciałem) i do płodności (bądźcie płodni i rozmnażajcie się)
    • Otwarcie na Boga wprowadza tę trzecia osobę i obieg miłości zostaje przywrócony.
    • Nasze rodziny są niedoskonałe, i te pierwotne i te które sami tworzymy
    • Słabość i grzech powinny nas skłaniać do większej miłości, miłosierdziu. Dzięki temu można wkroczyć w „szaleństwo” miłości aż do „skandalu” przebaczenia i miłości nieprzyjaciół przekroczyć zwykłe ramy sprawiedliwości.
    • Rodzina nie ma być doskonała, ma być uboga, otwarta a czasem rozdarta, bo w tej szczelinie objawia się dar Boży, który doprowadzi nas do „śmierci w miłości”.

    MIEJSCEM UZDROWIENIA JEST ŚWIĘTA RODZINA

  1. Zadanie domowe ;
    a.Która z osób Świętej Rodziny  jest mi najbliższa ?
    b.Co przeszkadza mi wejść w taką samą bliskość z każdą z nich ?
    c.Czy zgadzam się wejść na spotkanie tej, którą znam najmniej, prosząc o pomoc dwie pozostałe ?

 

W przepięknie położonym polonijnym ośrodku Concordia niedaleko Siegen spotykają się od lat Polacy z całej Europy. W ośrodku tym, który ma statut schroniska młodzieżowego, posługuje polski kapłan i polskie siostry zakonne. W stylowej kaplicy znaleźć można wiele typowych dla „polskiej duchowości” elementów – Obraz Jezusa Miłosiernego, MB Częstochowskiej, relikwie Św. Faustyny i Bł. JP II i inne cenne pamiątki. Przede wszystkim jednak ma to miejsce pewien charyzmat, który pomagał nam bardzo w naszej modlitwie.

W dniach 9-11 października 2012 przyjechało na nasze rekolekcje ponad 30 osób. Były wśród nich rodziny z dziećmi, małżeństwa i osoby samotne. Rekolekcje, które miały charakter warsztatów przygotowali i przeprowadzili Ks. Marcin Bukowski wraz z Mirką i Jarkiem z Ogniska Sycharowskiego w Gdańsku, którzy przyjechali na zaproszenie Dr. Grażyny Koszałki z Hamburga. Ich osobiste świadectwo – świadectwo sakramentalnego małżeństwa, właśnie doświadczającego cudu uzdrowienia, było przepięknym i bardzo prawdziwym elementem uwiarygodniającym idee SYCHAR. W naszym gronie było wielu doradców życia rodzinnego, którzy właśnie w tym ośrodku przez wiele lat zdobywali swoje wykształcenie i kwalifikacje. To co doświadczyliśmy jednak dzięki wielkiej łasce Pana Boga poruszyło nas wszystkich. Mieliśmy możliwość codziennie uczestniczyć we Mszy Św. i prawie wszyscy skorzystali z sakramentu pojednania. Na najwyższym poziomie przygotowane i przeprowadzone warsztaty, które przy wykorzystaniu medialnych pomocy jak power point i wideoprojektor, pomagały uczestnikom głęboko wejść w tematykę związaną z radzeniem sobie z kryzysem w małżeństwie. Gdy pracowaliśmy w grupach jeszcze nie do końca czuliśmy jakie wielkie dary przygotowuje dla nas Duch Św. Dopiero poprzez moc sakramentów doświadczyliśmy, że bardzo potrzebujemy wszyscy wielkiej pomocy łaski sakramentu małżeństwa by sprostać trudom tego wielkiego powołania. Małżeństwo realizowane w dzisiejszych trudnych czasach potrzebuje wielkiego wsparcia i przede wszystkim otwierania się na tę łaskę jaką Bóg nam w sakramentach udziela. Dziękujemy Bogu za te laski, Księdzu Marcinowi za wielki wysiłek i posługę sakramentalną, organizatorom za zaproszenie, przygotowanie i przeprowadzenie, a uczestnikom za piękne, wzruszające świadectwa na zakończenie rekolekcji. Mamy wielką nadzieję, że to świadectwo pójdzie dalej i sprawi że w przyszłym roku na pewno odbędą się kolejne takie rekolekcje. Kolejna nadzieja to ta, by ten impuls ożywił działanie Ogniska Sychar w Bonn, które zaprasza na comiesięczne spotkania zawsze w ostatni piątek miesiąca na godz 19.00.

 

Chwała Panu

 

Na spotkaniu były 31 osób,  rozpoczęliśmy wspólnie pracę formacyjną,  na podstawie książki Bernarda Duboisa ” Uzdrowienie relacji w rodzinie”.

Bóg przemawia do rodziny   (Łuk  1, 26- 27) Do domu krwi królewskiej, do skromnego ludu

Życie trynitarne otrzymujemy przez Józefa i Maryję- przez ludzką parę,to z Nią będziemy odbudowywać nasze rodziny

Człowiek jest istota w rozwoju , która rośnie , podlega zmianą , jest cały czas w drodze, jest istotą wspólnotową , rodziną , został stworzony , by żyć w kontakcie z innymi.

Wzór trynitarny

Bóg jest rodziną. Miłość  Ojca, Syna i Ducha św. charakteryzuje odruch wzajemności, krążenia i dynamika miłości.

Rodzina ludzka jest obrazem Trójcy Świętej. Człowiek jest istota rodzinną , bo został stworzony na obraz  Trójcy Świętej.

Wpatrując się w Święta Rodzinę, która jest dla nas wzorem wcielenia Boskiej Miłości, możemy uczuć się żyć w obiegu tej miłości.

Grzech odgradza nas od miłości,
z powodu PYCHY następuje zerwanie obiegu miłości, i obserwujemy  trzy skutki :
•ODMOWA GOŚCINNOŚCI – niczego nie przyjmuje, nie oczekuje, (sam –  wiem, mogę, zdobędę,)  przez zranienie,  zrywa kontakt ze spojrzeniem Ojca i uzależnia się od spojrzenia innych i własnego, często niosących oskarżenie , wyrok i potępienie.
•ODMOWA DZIELENIA SIĘ – niczego nie daję, niczym się nie dzielę, przywłaszczam sobie rzeczy i osoby – pułapka egocentryzmu. Zajęty sobą rezygnuje z tożsamości, którą daje Bóg. Wchodzą w namiastkę istnienia opierając się na posiadaniu, władzy lub udawaniu.
•ZAKŁÓCENIE RELACJI – postawa niezależności- lub zależność dwuznaczna – udawana miłość, jest to skutek niedojrzałości psychiczno – uczuciowej.
Jak zespolić obieg miłości ?
poprzez : uświadomienie sobie pierwotnych zranień i dokonania nowego wyboru.
WYSIŁEK ŻAŁOBY – zgoda na żal – pozwala na przejście przez krzyż, ze stanu egocentryzmu do stanu ofiary (oblacji). Przechodzenie od stanu grzesznika do zmartwychwstania.
ODWAGA PRZEŻYWANIA STRACHU – każda utrata, wyrzeczenie przeżywana jako potencjalna śmierć naszego bytu, jest ułudą. Gdy wchodzimy w „umieranie” znikają pozory miłości, na nasza prawdziwa tożsamość z pełna zdolnością kochania zostaje nietknięta. Przejście od infantylizmu do drogi dziecięctwa wymaga wew. rozdarcia i „śmierci” dla samego siebie.
ZAUFANIE BOGU polega na przekroczeniu strachu o jutro, dokonaniu skoku w pustkę, przezwyciężenie obaw, że po drugiej stronie nie ma niczego, zgodę na fundamentalną niepewność, by nie liczyć wyłącznie dla siebie.

Inauguracja w nowej parafii.

To była wyjątkowa niedziela i wyjątkowe spotkanie. Od rana na każdej mszy można było wysłuchać świadectwa odrodzenia małżeństwa po rozwodzie. Na samo spotkanie przybyło 39 osób, po krótkim wprowadzeniu dotyczącym historii i charyzmatu wspólnoty,  członkowie wspólnoty dzielili się swoimi doświadczeniami i trudnościami w trwaniu w trudnym małżeństwie. Na Adoracji i w czasie Mszy świętej polecaliśmy te wszystkie sprawy Bogu. Każdy z nas jest na różnym etapie kryzysu, dzielenie się doświadczeniami z tej drogi odbudowy,  daje nowe siły, wiarę i nadzieję , że MIŁOŚĆ  nigdy nie ustaje.

W  dniach 5,6 7 października 2012 roku odbyły się Ogólnopolskie Jesienne Rekolekcje Wspólnoty Trudnych Małżeństw „Sychar”

w Mokrzeszowie  Prowadził je  Jacek Pulikowski   temat  ” Źródła trudności małżeńskich i sposoby ich rozwiązywania ”

http://archive.org/details/sychar-2012.10.05-mokrzeszow-jacek.pulikowski

 

25 sierpnia 2012 r.  przedstawiciele ognisk z Trójmiasta, Bydgoszczy, Płocka, Poznania i okolic spotkali się w pięknym Sanktuarium Matki Boskiej  w Oborach k. Torunia.

Zawitało tam ok. 25 osób świeckich oraz ksiądz Andrzej Janicki, duszpasterz z Płocka. Niektórzy z nas obdarowani zostali łaską uczestnictwa w tym święcie wraz ze współmałżonkami. Towarzyszyło nam piękne słońce i mnóstwo pielgrzymów z całej Polski.
Przed południem uczestniczyliśmy we mszy świętej i różańcu, a po południu w nabożeństwie uzdrowienia z nałożeniem rąk. Kilka osób uroczyście przyjęło szkaplerz karmelitański.
Na zakończenie zebraliśmy się w kręgu na pogodne „sycharkowe” rozmowy.
Sanktuarium w Oborach jest wspaniałym miejscem na takie wspólnotowe dni skupienia, mamy nadzieję, że spotkamy się tam jeszcze niejeden raz…

Ania „Jedna”

To było wyjątkowe spotkanie, wzięło w nim udział 25 osób, a naszym gościem był ksiądz proboszcz . Adoracja i Msza św.  rozpoczęły nasze ostatnie spotkanie w parafii św. Jadwigi w Bojanie. Po mszy spotkaliśmy się na wspólnym grillu. Tradycyjne dzielenie się rozpoczął ks. Marcin zawiadamiając nas o przeniesieniu do parafii św.  Barbary w Gdańsku. Wspólnie postanowiliśmy, że jeśli taka Wola Boża to spotkania wspólnoty od września będą się odbywały w nowej parafii. Chwała Panu. Do zobaczenia po wakacjach.

W spotkaniu wzięło udział 12 osób . Na początek dzieliliśmy się wnioskami z wiosennych rekolekcji w Laskowicach.

Tematem majowego spotkania było przebaczenie. Wstępem do dyskusji była książka C. Avis, M.  Troy  „Uzdrawiająca siła przebaczenia”.

„…….Przebaczenie jest uzdrowieniem tego, co w człowieku chore: jego pamięci, uczuć, wyobraźni, pragnień. Pozostaje ono nadal najlepszym środkiem na przezwyciężenie niszczycielskiego urazu, który w sobie nosimy.

Osoba, która nie chce, lub nie może przebaczyć, nie jest w stanie dobrze żyć. Powracając przez swój żal do przeszłości, tym samym nie żyje chwilą obecną, a równocześnie zamyka się na przyszłość, będąc zasadniczo skupiona na dramatycznym wymiarze historii swojego życia. W taki sposób staje się ciężarem i źródłem kłopotów dla swoich najbliższych, a przede wszystkim dla samej siebie. Im więcej we mnie żalu, tym bardziej pogłębia się we mnie cierpienie, którego Bóg dla mnie nie chce. Istnieje potrzeba przebaczenia najpierw sobie, aby następnie przebaczyć tym, którzy mnie zranili…..”

 

W  spotkaniu naszej wspólnoty wzięło udział 15 osób, i po raz pierwszy odwiedził nas nowy  proboszcz parafii pw. św Jadwigi Królowej w Bojanie,  ksiądz Piotr Maciołek .

Krótko przedstawiłam wspólnotę i jej charyzmat . Każdy z nas miał okazje opowiedzieć  swoją niełatwą  historię. Usłyszeliśmy trudna ale budujące historie osobistej przemiany,  jaka cały czas dokonuje się w tych,  którzy w obliczu kryzysu przychodzą do Boga  – by ich leczył , uzdrawiał i przemieniał.

Nasze ognisko organizuje po raz pierwszy Ogólnopolskie Rekolekcje Wspólnoty Trudnych Małżeństw „Sychar”  odbędą się  one w dniach 20- 22 kwietnia w Laskowicach Pomorskich w Domu Misyjnym Księży Werbistów . Organizacja tych rekolekcji to dla nas duże wyzwanie.

W dalszej części spotkania zajęliśmy się tematem  miłości i tęsknoty za nią. Po krótkim wprowadzeniu opartym na tekstach ks. Józefa Pierzchalskiego rozgorzała gorąca dyskusja .

 

 

http://pierzchalski.ecclesia.org.pl/index.php?page=01&id=01-01&t=14

W miłości potrzeba wiele cierpliwości i przebaczania aż „do bólu”. Nie może być kierowania się jedynie rozsądkiem, chłodną kalkulacją, próbą zrewanżowania się za niewierność. Największą tajemnicą miłości jest to, że potrafi ona przywrócić człowieka do życia, nadając mu sens i smak. Życie bez miłości jest osaczone, między innymi, przez rozrywające serce poczucie winy i samopotępienie się. Miłość pojawia się tam, gdzie serce rezygnuje z bycia kamieniem, rezygnuje z dotychczasowej niewrażliwości i uporu, ze zbytniego skupienia się na tym, co ja będę z tego życia miał. (…)
Dlatego trzeba pokochać człowieka jakim jest, z jego słabościami i zdolnością do przekreślania wierności.
Potrzeba kochać człowieka nie na miarę własnych wyobrażeń o nim, lecz takim, jakim się jawi również w swojej duchowej i moralnej nędzy.Prawdziwa miłość rezygnuje z kreślenia własnych obrazów drugiego. Człowiek przez nas kochany może nas zaskoczyć zarówno tym co cieszy, jak i tym, co bardzo boli. Zarówno w jednym jak i drugim doświadczeniu potrzeba naszej bliskości, aby ochronić tę miłość. Oskarżenia pogłębiają poczucie niegodności bycia kochanym, a tym samym odsunięcie się na margines życia. Nie można walczyć o miłość będąc oskarżanym. Człowiek niewierny może walczyć o miłość do drugiej osoby, kiedy odczuwa, że jest szanowany.

Na dzisiejszym spotkaniu świętowaliśmy drugą rocznicę powstania naszego Ogniska. Był pyszny makowy tort , życzenia, wspomnienia i  podsumowanie tych dwóch lat. Obejrzeliśmy krótki filmik z naszego pierwszego spotkania – taniec do psalmu 23

http://www.youtube.com/watch?v=he0Kfn470sY

Spośród tego tańczącego grona trzy osoby odbudowują swój sakrament razem ze współmałżonkiem. Chwała Panu.

Na spotkaniu było nas  14 w tym 4 nowe osoby. Nie obyło się też bez ważnych i trudnych tematów ; przebaczenie po zdradzie, odbudowa zaufania, cierpienie i ból widziany oczyma obu stron.

Dziękuję Bogu, za to Ognisko, za  księdza Marcina, za wszystkich Sycharków, którzy w jakiejkolwiek formie pomagali przy tym dziele, za Wasze modlitwy.

Chwała Panu.

Na spotkaniu było obecnych 15 osób  w tym trzy nowe osoby. Część osób ze wspólnoty,  była w styczniu na rekolekcjach w „Suchej”  i dzieliła się  nową wiedzą na  temat komunikacji małżeńskiej.

 

Kronika